Lubelskie:

Kurówka. Wiosłować, czy nie robić nic?

Kurówka. Wiosłować, czy nie robić nic?

Dodany: 24.07.2010, autor: Barbara Doktór

Kiedy ją zobaczyłam, przyznam że się zawiodłam. Niewielka, wąska, płytka. Pomyślałam, też mi coś. To ma być spływ? A tu okazało się, że trzeba główkować, jak ustawić kajak, jakie manewry wykonać, czy wiosłować czy nie robić nic, żeby co chwila nie stawać w poprzek rzeki...

Reklama:
Kozłówka. Pamięć epoki słusznie minionej

Kozłówka. Pamięć epoki słusznie minionej

Dodany: 21.07.2010, autor: Zuzanna Grabska

Gdyby nie spektakularny rozpad Dzierżyński znalazłby pewnie miejsce w Kozłówce, jedynym w Polsce muzeum socrealizmu. Stanąłby może obok Lenina z Poronina? Gdy górale zrzucali go postumentu, uszkodzili mu prawy bok. Ma teraz dziurę w ramieniu.

Kazimierz Dolny. Ludowo na rynku

Kazimierz Dolny. Ludowo na rynku

Dodany: 08.07.2010, autor: Dorota Skrobisz

W niezwykle urokliwym plenerze, bo na rynku w Kazimierzu Dolnym, co roku w czerwcu  odbywają się Targi Sztuki Ludowej. Przy dźwiękach muzyki kapel ludowych mieszkańcy miasta i turyści przechadzają się między kolorowymi stoiskami. Jest to oczywiście okazja do zakupów polskiego rękodzieła.

Chełm. Wiele nacji, wiele religii

Chełm. Wiele nacji, wiele religii

Dodany: 23.01.2010, autor: Anna Ochremiak

Miasto było i stolicą halickiego księcia Daniela Romanowicza, siedzibą prawosławnych, unickich i katolickich biskupów, wreszcie stolicą rosyjskiej guberni, a całkiem jeszcze niedawno – województwa. Chełm był wielokulturowym i wielonarodowym miastem pogranicza.

Chełm. Podziemia ducha Bielucha

Chełm. Podziemia ducha Bielucha

Dodany: 23.01.2010, autor: Anna Ochremiak

Wbrew napisowi przy wejściu do podziemi, chełmskie korytarze nie są pozostałością zorganizowanej kopalni. Miasto leży na pokładach kredy, którą mieszkańcy wydobywali od wieków –  każdy na własną rękę. Pod domami drążyli piwnice, z piwnic korytarze.

  1. 1
  2. 2

Temat na czasie

Pora wyruszyć na tatrzńskie ścieżki. Dzieci poszły do szkoły, rodzice do pracy... zrobiło się pusto...

Napiszmy razem przewodnik...

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy oprowadza
po miejscach niezwykłych, miejscach, które nas urzekły. Takich, które leżą gdzieś na antypodach,
i takich, które odwiedzamy raz po raz.
Dlaczego otwarty? Bo może go pisać każdy, kto tylko chce. Bo jego pisanie nigdy się nie kończy...


reklama

Dołącz do nas

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy piszą ludzie, których łączy wspólna pasja: poznawanie świata. Świata dalekiego, egzotycznego i świata bliskiego, tego tuż za rogiem. I cały czas szukamy inspiracji: dokąd pojechać, jakie miejsca odwiedzić, co jeszcze zobaczyć. Dołącz do nas...



Otwarty Przewodnik Krajoznawczy wspiera harcerski projekt Nasza Trasa.