Pecz
Miasto żywotne, pełne animuszu…

Miasto u południowych stoków gór Mecsek chlubi się rzymską metryką, dziejami sięgającymi blisko dwóch tysięcy lat, a na wiele stuleci przed wtargnięciem Madziarów na Panonię istniały w nim świątynie Chrystusa.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Jarosław Swajdo
Pecz. Miasto żywotne, pełne animuszu…
Początkiem XIX stulecia katedrę poddano przebudowie w duchu historyzmu. Kolejna gruntowna przebudowa nadała mu obecny kształt. Dokonano jej w latach 1882-91 celem przywrócenia obiektowi domniemanego wyglądu z czasów Arpadów.
  • Pecz. Miasto żywotne, pełne animuszu…
  • Pecz. Miasto żywotne, pełne animuszu…
  • Pecz. Miasto żywotne, pełne animuszu…

Błękitne niebo, klimat jakby już trochę może śródziemnomorski, urokliwa starówka z łagodnymi wzgórzami w perspektywie. Tajemnicze wczesnochrześcijańskie katakumby, wspaniała katolicka katedra z czterema narożnymi wieżami, inne zabytkowe katolickie kościoły.

Kopuły ongisiejszych meczetów tureckich, imponujące budynki użyteczności publicznej z niezapomnianej epoki dwujedynej monarchii, słynna tutejsza porcelana, wreszcie nastrojowe knajpki i kawiarenki. Oto wizytówka Peczu. Z całą, ale to z calutką pewnością jednego z najbardziej fascynujących miejsc Europy Środka.

Dwa tysiąclecia dziejów

Miasto u południowych stoków gór Mecsek chlubi się rzymską metryką, dziejami sięgającymi blisko dwóch tysięcy lat, a na wiele stuleci przed wtargnięciem Madziarów na Panonię istniały w nim świątynie Chrystusa. Współczesny Pecz liczy jakieś 145 tys. mieszkańców. Daje mu to dość stałą od dekad piątą pod tym względem lokatę w kraju. Administracyjnie stanowi Pecz między innymi stolicę komitatu Baranya oraz unijnego regionu statystycznego Południowe Zadunaje (Dél-Dunántúl). Jest też ośrodkiem dwóch mniejszości narodowych, relatywnie mocno obecnych na tych terenach, tj. chorwackiej i niemieckiej (Donauschwaben). Nade wszystko jednak miasto postrzegane bywa jako żywotny, pełen animuszu ośrodek kulturalny (A Kultúra Városa, jak głosi jego dewiza). A w tych ramach także jako wiodący ośrodek akademicko-naukowy. Tradycja tutejszego uniwersytetu, najstarszego na Węgrzech i jednego z najstarszych w tej części Europy, rówieśnika uczelni krakowskiej i wiedeńskiej, gwarantuje temu ze wszech miar godnemu podróży miastu o niebiesko-żółtej fladze i może trochę intrygującej nazwie wieczną młodość.

Pięć kościołów

Ślady bytności ludzkiej na obszarze dzisiejszego miasta sięgają młodszej epoki kamiennej. Na miejscu celtyckiej osady założyli Rzymianie osiedle Sopianae, jedno z ważniejszych w Panonii. W IX wieku stało tu już pięć świątyń chrześcijańskich. Stąd też ówczesna nazwa miasta Pięciokościoły (Quinque Ecclesiae lub wcześniej Quinque Basilicae; Fünfkirchen). Potwierdzeniem rangi Peczu było erygowanie w nim biskupstwa przez Stefana I Świętego w 1009 r. W 1367 roku Nagy Lajos (Ludwik Wielki, a nasz Ludwik Węgierski) ufundował w mieście wspomnianą wszechnicę (uniwersytet średniowieczny; pécsi középkori egyetem). W Peczu działał, będąc jego biskupem, czołowy węgierski vel chorwacko-węgierski humanista, wybitny również w skali Europy, Janus Pannonius (1434–72). Miasto utrzymało swe znaczenie także pod prawie 150-letnim panowaniem tureckim (1543–1686). Jawiło się wtedy jako promieniujące ognisko kultury i sztuki osmańskiej.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3
Dodano: 8 września 2019; Aktualizacja 15 września 2019;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij