Dębno
Między dworem a kościołem

Niewielki zameczek, czy raczej dwór obronny wybudował w XV w Jakub Dębiński herbu Odrowąż, kanclerz wielki koronny. Budowlę na planie prostokąta zdobią dwie baszty i wykusze, otacza ją głęboka fosa.
Tagi:
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Dębno. Między dworem a kościołem
Od czasu generalnego remontu w latach 70. zamek jest filią Muzeum Okręgowego w Tarnowie jako muzeum wnetrz. A wcześniej... zaraz po wojnie był tu posterunek MO.
  • Dębno. Między dworem a kościołem
  • Dębno. Między dworem a kościołem
  • Dębno. Między dworem a kościołem
  • Dębno. Między dworem a kościołem
  • Dębno. Między dworem a kościołem
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Zbiera się na deszcz. Wieje wiatr, czarne ptaszyska mieszkające na starych drzewach drą się niemiłosiernie, Nad zamkiem wiszą czarne chmury. Wchodzimy za bramę. Zwarta ceglana bryła rycerskiej warowni doskonale pasuje do tego klimatu.

Niewielki zameczek, czy raczej dwór obronny wybudował w XV w Jakub Dębiński herbu Odrowąż, kanclerz wielki koronny. Budowlę na planie prostokąta zdobią dwie baszty i wykusze, otacza ją głęboka fosa. Na dole, w ogromnej komnacie zwanej koncertową zobaczymy ekspozycję opowiadającą o historii zamku, dalej sala rycerska, kaplica, skarbiec (tu eksponowana jest XVI-wieczna Biblia Wujka), kuchnia, winnica… Od czasu generalnego remontu w latach 70. zamek jest filią Muzeum Okręgowego w Tarnowie jako muzeum wnętrz. A wcześniej… zaraz po wojnie był  tu posterunek MO.

Przed wejściem rośnie piękny rozłożysty cis ? pomnik przyrody. Ze wzgórza zamkowego, ze skraju parku zobaczymy przysadzisty, gotycki kościół. Mniej więcej w wieku zamku. Wewnątrz zachowały się polichromie, kamienne portale chrzcielnica. Razem te dwie budowle położone na dwu sąsiadujących wzgórzach stanowią o niezwykłej atmosferze miejsca i jakby uzupełniają się nawzajem.

I oczywiście legenda: Córka jednego z późniejszych właścicieli dworu, Tarłówna, zakochała się w służącym. Ojciec, za pohańbienie rodu zamurował ją w wieży. Snuje się biedactwo po komnatach do dziś. Może stąd ten niesamowity klimat?

Warto wiedzieć

Dwór można zwiedzać w bardzo skomplikowanych godzinach ? co dzień inaczej. Dlatego warto wcześniej sprawdzić na stronie internetowej (poniżej).

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij