Malá Tŕňa
Nie zapominajmy o słowackim tokaju

Około 10 proc. regionu tokajskiego znajduje się po słowackiej stronie. To siedem gmin położonych niedaleko miasteczka Trebišov: Bara, Čerhov, Černochov, Malá Tŕňa, Slovenské Nové Mesto, Veľká Tŕňa, Viničky.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Anna Ochremiak
Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
Jak zapewnia nasza rozmówczyni, Erika Macikova – ta wojna należy do sfery polityków. Winiarze z terenów po obu stronach granicy dogadują się bez problemu, a nawet współpracują ze sobą…
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
  • Malá Tŕňa. Nie zapominajmy o słowackim tokaju
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dlaczego wino tokajskie kojarzymy wyłącznie z Węgrami? Dlaczego zapominamy o słowackich producentach, którzy zbierają medale na międzynarodowych konkursach?

– To spadek po czasach, kiedy wspólnie budowaliśmy socjalizm – opowiada  Erika Macik. Rodzinna winnica Macików jest jedną z trzech największych produkujących tokajskie wina  na Słowacji . W latach 2009 i 2010 została uznana za najlepszą winnice w tym kraju. – W obozie socjalistycznym był ścisły podział – tłumaczy właścicielka winnicy. – Wino produkowano na Węgrzech i w Bułgarii. Tokaj – na Węgrzech. Dla nieistniejącej dziś od dwudziestu lat Czechosłowacji zarezerwowano raczej produkcję piwa i samochodów. Co prawda w słowackim Tokaju produkowano tokaj, był on dystrybuowany w świat pod węgierską etykietą…

Tylko jedno takie wino na świecie

Tokaj to nazwa jedynego w swoim rodzaju wina, powstającego tylko w jednym, w sumie niewielkim regionie na świecie nazywanym po węgiersku Tokaji borvidék a po słowacku Tokajská vinohradnícka oblasť . Obszar ten leży w widłach dwu rzek – Cisy (po słowacku Tisa, po węgiersku Tisza) i wpadającego do niej Bodrogu. Rzeki te zbiegają się w Tokaju na Węgrzech, a  źródło nazwy miasteczka upatruje się słowiańskim słowie „stoka”, czyli spływ, zbieg dwu rzek. Wilgoć płynąca od wody i skraplająca się w porannych mgłach, wulkaniczne tufowe wzgórza ze specyficzną glebą, na której rosną winne krzaczki, stoki pochylone ku południowi, nasłonecznione i wystawione na suche powietrze płynące z Niziny Węgierskiej, pogodne jesienie, a wreszcie czarna niepowtarzalna pleśń pokrywająca ściany wydrążonych w tufie piwnic – to wszystko sprawia, że smak tokaju jest nie do podrobienia.

Wino w polityce

Kraj, który dziś nazywamy Słowacją przez wieki całe był częścią państwa węgierskiego, potem monarchii austro-wegierskiej.  Region tokajski, w którym wino uprawiano od niepamiętnych czasów stanowił jedność w jednym państwie. Tak było do czasu, gdy wielkie mocarstwa traktatem z Trianon zarządziły rozczłonkowanie wielkiej monarchii austrowęgierskiej na wiele „narodowych” państw. Winiarski region przecięła granica miedzy Węgrami a Czechosłowacją. Ogromna większość jego obszaru znalazła się po stronie węgierskiej, około 10 proc. – po słowackiej. Znajduje się w powiecie Trebišov i obejmuje siedem gmin: Bara, Čerhov, Černochov, Malá Tŕňa, Slovenské Nové Mesto, Veľká Tŕňa, Viničky. W tych miejscowościach znów produkuje się tokajskie wina, choć Węgrzy bronią przypisanej do ich kraju marki.  Konflikt o używanie nazwy trunku i regionu oparł się już o Unię Europejską i zdaje się trwać bez nadziei na rozwiązanie. Choć – jak zapewnia nasza rozmówczyni, Erika Macikova – ta wojna należy do sfery polityków. Winiarze z terenów po obu stronach granicy dogadują się bez problemu, a nawet współpracują ze sobą…

Dodano: 21 sierpnia 2013; Aktualizacja 18 września 2017;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij