Nové Město nad Metuji
Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów

Na początku XX wieku zamek kupili dwaj bracia, zamożni fabrykanci tekstyliów. Posiadanie ?rodowej siedziby?, w jaką przekształcili dawne szlacheckie gniazdo, było spełnieniem marzeń oraz aspiracji Jozefa i Cyrila Bartoňov. I postanowili go przebudować.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
Teraz jest tu prywatne muzeum zamkowe. Kompleks upaństwowiony w 1948 roku, zwrócony został spadkobiercom dawnych właścicieli w roku 1992.
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
  • Nové Město nad Metuji. Zamek, czyli spełniony sen fabrykantów
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Wśród niemal trzydziestu ciekawych miejsc w Nowym Mieście nad Metują (Nové Město nad Metují) w północnych Czechach, numerem jeden jest tutejszy zamek Pernštejnów.

Stanowi on atrakcyjną dominantę miasta zbudowanego na skale w zakolu rzeki. Ma ciekawe dzieje i najnowsze losy. Pierwotnie gotycka twierdza wzniesiona równocześnie z miastem na początku XVI wieku, przebudowana została w połowie tegoż wieku na zamek w stylu renesansowym. Wówczas był ona siedzibą rodu Pernštejnów i taka nazwa do niego przylgnęła.

Nagroda za dokonaną zbrodnię

Ale aktualni od ponad stu lat właściciele lansują go jako siedzibę rodu Bartoň z Dobenina. Ale o tym niżej. Po Pernštejnach zamek i miasto należały, do Štubenbergów, a następnie do Albrechta von Wallensteina (1583-1634), czeskiego pochodzenia wodza i polityka okresu wojny trzydziestoletniej. To za udział w zabójstwie jego oraz innych przedstawicieli czeskiej szlachty oskarżanej o spisek przeciwko cesarzowi, zamek, miasto i włości otrzymał Walter Lesli (1607-67) określany w literaturze czeskiej jako ?szkocki wachmistrz?. Był on postacią bardzo ciekawą, chociaż nie tu miejsce, aby o nim pisać szerzej. Szkot, syn Williama Lesli, barona Balquhain dosłużył się u cesarza Ferdynanda II Habsburga stopnia feldmarszałka, otrzymał też tytuł hrabiego.

Dwie znaczące przebudowy

Na jego polecenie zamek nowomiejski przebudowany został w latach 1655-61, według projektu Carla Lurago w stylu baroku. Od początku stanowił on ważny element obronny miasta i wchodził w system jego murów i umocnień. Z wysoką wieżą nazywaną Maselnicą (Máselnice), gdyż przypomina kształtem dawne urządzenie do wyrabiania masła. Równocześnie oddzielony był od miasta fosą, murami i mostem. Na terenie zamku jest też piękny ogród i tarasy. Współczesny nam wygląd zarówno zewnętrzny, jak i wnętrz nowomiejski zamek otrzymał sto lat temu. Na początku XX wieku kupili go bowiem dwaj bracia, zamożni fabrykanci tekstyliów. Posiadanie ?rodowej siedziby?, w jaką przekształcili dawne szlacheckie gniazdo, było spełnieniem marzeń oraz aspiracji Jozefa i Cyrila Bartoňov. I postanowili go przebudować. W latach 1909-13 dokonał tego, na ich zlecenie, wybitny słowacki architekt tamtych czasów, Dušan Jurković. Wnętrza zdobili zaś znakomici artyści malarze, rzeźbiarz i wykonawcy sztukaterii

Od gotyku po kubizm

Przedsmak tego, jak zmodernizowali wnętrza, łącząc lub pozostawiając w sąsiadujących ze sobą salach i miejscach gotyk, renesans, barok, ale także, a może przede wszystkim secesję, kubizm, art deco i funkcjonalizm, daje już przestrzeń przed zamkiem. W okolicach fosy i mostu nad nią do bramy głównej, stanęło pięć kamiennych rzeźb karłów ? krasnali. Są to dzieła sławnego artysty Matthiasa Bernarda Brauna (1684-1738), autora m.in. znakomitej galerii wielkich, kamiennych, barokowych posągów w Kuksie, o których niedawno pisałem na naszych łamach. Wykonane około roku 1720 dla Benátek (Wenecji) nad Jizerą, zostały przeniesione do zamku w Nowym Mieście n/ Metują w roku 1913.

Narodowy zabytek kultury

Teraz jest tu prywatne muzeum zamkowe. Kompleks upaństwowiony w 1948 roku, zwrócony został spadkobiercom dawnych właścicieli w roku 1992. Wraz z zachowanym wyposażeniem, meblami, dziełami sztuki, przedmiotami rzemiosła artystycznego i niezliczonymi, bardzo ciekawymi bibelotami. Pozostaje obiektem wpisanym do państwowego rejestru zabytków i jest ogólnodostępny. A prywatni właściciele dbają o jego promocję i frekwencję. Zamek można nie tylko zwiedzać, ale również nocować w nim wynajmując przez cały rok pokoje. Na mnie szczególe wrażenie robią secesyjne malowidła ścienne i stiuki. Niesamowita wręcz jest sala z łukowatymi sklepieniami zamalowanymi niemal co do ostatniego centymetra kwadratowego. Z przysadzistym, ażurowym i wielobarwnym piecem z ceramicznych kafli. Ciekawe są sale i pokoje w których wiszą zabytkowe gobeliny, portrety i obrazy, bogate kolekcje ceramiki. Są tu kolekcje cynowych talerzy, dzbanów i pucharów, porcelany stołowej. Sypialnia z ogromnym łożem i baldachimem, gabinety robocze i pokoje gościnne, wypełnione dziełami sztuki oraz porożami upolowanych zwierząt zamkowe korytarze. Ciekawa jest półowalna kaplica zamkowa, którą oglądamy z poziomu jej podłogi oraz z góry, z balkonu.

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij