POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
temat na czasie

Mamy już 10 lat!

Otwarty Przewodnik Krajoznawczy urodził się 28 października 2009 roku.
Od tego czasu 140. Autorów opublikowało ponad 5 tys. ciekawych artykułów, 32,6 tys.
zdjęć i blisko 2,5 tys. komentarzy. Odwiedziło nas 3,5 mln osób. Dziękujemy! Wspierajcie nas w przyszłości: pisząc, czytając, oglądając i… sypiąc groszem…

Ostatnio dodane artykuły

Regularnie odbywają się tu zawody pucharu świata w skokach narciarskich. To właśnie tu nasi kibice obrzucili kiedyś śnieżkami Svena Hannavalda, gdy ten próbował zagrozić Małyszowi...

Dzięki wyraźnym drogowskazom odnajdujemy pomnik marynarzy poległych na niszczycielu Grom. Zaglądamy do prowadzonego przez tutejszy Czerwony Krzyż muzeum wojennego. Wita nas polski szyld.

Na moście nad cieśniną Saltstraumen stajemy w samą porę. Mamy szczęście: księżyc dzisiejszej nocy był w pełni, Maelstrom jest efektowny. Woda z prędkością 20 węzłów przeciska się przez zwężenie fiordu.

Lód na skraju jęzora jest szaro-bury. Zaśmiecony odłamkami skalnymi, pyłem. Im wyżej, im głębiej lodowego pola, tym staje się bielszy, czystszy, aż niebieski. Słońce topi jego powierzchnię. W głębokich szczelinach płyną potoki wody.

Dlaczego wszyscy jadą na Nordkapp? Bo jest sławniejszy, piękniejszy, zagospodarowany. Kiedy nowoczesne pomiary odebrały mu pierwszeństwo, nie było sensu prowadzić w inne miejsce drogi... I tak zostało.

W recepcji zasięgamy języka. Wycieczki na najwyższy szczyt Skandynawii przewodnicy prowadzą stąd dwa razy dziennie. Nazajutrz też. – Bez przewodnika nie można? – Nie. Droga przez lodowiec, trzeba mieć sprzęt – nie puszczą.

Jak dostaniemy się pod stoki? Oczywiście... metrem. Z metra idziemy do wypożyczalni... i od razu do gondolki. Kolejek do wjazdu nie ma, bo tłum jadący z rana metrem rozpierzchł się niezauważalnie po przestronnych stokach.

Sponad klockowatego bloczyska wystaje nieśmiało trapezowaty hełm okrywający wieżę katedry. Trudno się oprzeć wrażeniu, że socjalistyczny architekt bardzo się starał oddzielić od miasta siedzibę pomorskiego biskupstwa.

Na obejście miejscowości, której centrum wyznacza atrapa latarni morskiej ze sklepem z pamiątkami, wystarczy pół godziny. Na spacery szeroką plażą można nie limitować czasu.

Najłatwiejsze zejście na plażę znajduje się obok ogromnej repliki krzyża z Giewontu. Ufundowali go w 2007 roku okoliczni parafianie dla uczczenia pontyfikatu papieża Jana Pawła II i pamięci kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!