Rzym
Pamiątki Odsieczy Wiedeńskiej

Wśród rzymskich poloników najwięcej jest pamiątek związanych z osobą króla Jana III Sobieskiego i odsieczą wiedeńską. W Muzeum Watykańskim jest nawet osobna sala poświęcona polskiemu królowi i jego wielkiej wiktorii...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Rzym. Pamiątki Odsieczy Wiedeńskiej
Odsłonięcia papieskiej meridiany dokonała Marysieńka w dziewiętnastą rocznicę bitwy, co upamiętnia brązowa tabliczka.

W kościele trynitarzy San Carlo alle Quattro Fontane w Rzymie spoczął w 1697 r. Jan Kazimierz Denhoff, przedstawiciel króla Jana III Sobieskiego na dworze papieskim.

To on, po zwycięskiej bitwie pod Wiedniem wręczył papieżowi Innocentemu XI turecką chorągiew i list króla rozpoczynający się znamiennymi słowami: venimus vidimus Deus vicit.

Król Jan III Sobieski nigdy do Rzymu nie zawitał. Jednak wśród rzymskich poloników najwięcej związanych jest z jego osobą i odsieczą wiedeńską. To sobiesciana. Oto kilka z nich…

Deus vicit…

Wspomniany wyżej list Sobieskiego przechowywany jest w Watykańskim Archiwum. Dwieście lat po odsieczy, scenę wręczenia Denhoffowi listu uwiecznił Jan Matejko w obrazie „Sobieski pod Wiedniem”. Polska delegacja z Janem Matejko na czele przekazała obraz w imieniu polskiego narodu papieżowi Leonowi XIII. Scena przekazania namalowana została na sklepieniu Galerii Kandelabrów Muzeum Watykańskiego. Obraz Matejki – najbardziej chyba znany z pamiątek polskich w Rzymie (zdjęcie obok) – eksponowany jest w Sali Sobieskiego Muzeum Watykańskiego. Zwycięstwo pod Wiedniem, jako najważniejsze wydarzenie pontyfikatu papieża Innocentego XI uwiecznione zostało w płaskorzeźbie na pomniku nagrobnym tego papieża w Bazylice św. Piotra.

Działania wesołej wdowy

Maria Kazimiera d’Arquien Sobieska – Marysieńka – zamieszkała w Rzymie w 1699 r. Opuściła go po piętnastu latach. Prowadziła iście królewskie życie, o którym krążyły barwne opowieści. Od 1702 r. jej rezydencją był pałac Zuccari, w którego portyku można zobaczyć herby Sobieskich i d’ Arquien.

Wiktoria wiedeńska inspirowała. Dla upamiętnienia tego wydarzenia, papież Klemens XI zlecił położenie linii zegara słonecznego w posadzce kościoła Santa Maria degli Angeli. Odsłonięcia papieskiej meridiany dokonała Marysieńka w dziewiętnastą rocznicę bitwy, co upamiętnia brązowa tabliczka. Nieopodal znajduje się druga tabliczka wspominająca wiedeńskie zwycięstwo.

I królewscy potomkowie

Syn Jana III i Marysieńki Aleksander zamieszkał w Rzymie razem z matką w pałacu Zuccari. Zmarł w 1714 r. i został pochowany w kościele kapucynów Santa Maria della Immacolata Concezione przy Via Veneto. Na życzenie papieża, wbrew życzeniu królewicza, pogrzeb odbył się z wielką pompą i przepychem. Warto zobaczyć bogaty nagrobek Aleksandra – godny królewskiego syna, którego wykonanie również rozkazał papież.

W Rzymie zamieszkała i zmarła w nim w wieku 34 lat wnuczka króla Jana III i Marysieńki, Maria Klementyna Sobieska Stuart, żona Jakuba III Stuarta – pretendenta do tronu Anglii i Szkocji. Małżonkowie mieli dwóch synów: Karola Edwarda Księcia Walii i Henryka Benedykta kardynała Yorku (zm. w 1807), ostatniego z dynastii Stuartów. Niezwykle pobożna Maria Klementyna została po śmierci w 1735 r. zabalsamowana i dziesięć lat później złożona w marmurowym sarkofagu w Bazylice św. Piotra. W bazylice Świętych Apostołów na pilastrze nawy głównej znajduje się epitafium serca Marii Klementyny z pięknym portretowym medalionem.

 

Komentarze: 1

    Waldemar, 29 listopada 2019 @ 05:03

    Ten artykuł też jest o odsieczy wiedeńskiej .
    Ciekawa historia z polski posłem .

    http://www.krajoznawcy.info.pl/odsiecz-i-kawa-z-mlekiem-59824

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Polskie ślady w Wiecznym Mieście

Polskie ślady w Wiecznym Mieście

Odwiedzali Rzym duchowni, świeccy studenci, artyści, podróżnicy, arystokraci. Z Rzymem łączyli swoją edukację i działalność. Dla wielu z nich Rzym stał się ostatnią przystanią...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij