Weimar
Pierwsze lata Bauhausu

6 kwietnia 2019 r., w setną rocznicę otwarcia szkoły Gropiusa, w Weimarze zostanie otwarte Neues Bauhaus Museum. Ma w swoich zbiorach ponad 13 tysięcy obiektów powstałych w pierwszej fazie istnienia szkoły.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Elżbieta Sawicka
Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
Zdjęcia pochodzą z 2015 i 2018 r. Muzeum jeszcze w budowie...
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu
  • Weimar. Pierwsze lata Bauhausu

W tym roku przypada jubileusz stulecia Bauhausu, szkoły artystyczno-rzemieślniczej, która wywarła ogromny wpływ na współczesną architekturę i wzornictwo.

Powstała w 1919 roku w Weimarze, po sześciu latach przeniosła się do Dessau, a zakończyła żywot w Berlinie – tam w 1933 roku została zamknięta przez nazistów.

Ojciec chrzestny z Belgii

Nową państwową szkołę artystyczno-rzemieślniczą Staatliches Bauhaus Weimar założył w kwietniu 1919 roku niemiecki architekt Walter Gropius. Nie startował jednak od zera, w mieście istniała już wcześniej Wielkoksiążęca Saska Szkoła Sztuk Pięknych oraz Wielkoksiążęca Saska Szkoła Rzemiosł Artystycznych. Budynki uczelni przy Geschwister-Scholl-Strasse zaprojektował na początku XX wieku belgijski malarz, architekt i projektant wnętrz Henry van de Velde, uznany mistrz europejskiej secesji.

Belg należał do tych twórców, którzy radykalnie zmienili myślenie o sztuce użytkowej i wzornictwie. Jako pierwszy łączył w teorii i praktyce sztukę, rzemiosło i przemysł. Został dyrektorem Szkoły Rzemiosł Artystycznych i byłby nim zapewne przez długie lata, gdyby nie wybuch I wojny światowej. Jako cudzoziemiec poddany był w Weimarze rozmaitym szykanom z powodu panującej w Niemczech manii tropienia szpiegów. Musiał trzy razy dziennie meldować się na policji w centrum miasta, podczas gdy jego prywatna rezydencja, House Hohe Pappeln, znajdowała się na przedmieściu. W rezultacie wyemigrował z Niemiec.

Na liście UNESCO

Walter Gropius nie bez powodu uważał go za prekursora Bauhausu. Van de Velde zerwał z dominującym w Europie stylem art noveau, a zaczął zmierzać w stronę klasycznego modernizmu, propagował funkcjonalność i prostotę.

Budowle zaprojektowane przez van de Veldego były w latach 1919-25 pierwszą siedzibą Bauhausu. W 1996 roku trafiły na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dziś mieści się w nich Bauhaus-Universität Weimar, uczelnia kontynuująca tradycje Bauhausu poprzez łączenie sztuki z nauką i techniką. Dobra wiadomość dla turystów: budynki uniwersyteckie są częściowo dostępne do zwiedzania. W gmachu głównym mieści się dziś rektorat i wydział architektury. Wchodzących witają w westybulu popiersia dwóch gigantów: Gropiusa i van de Veldego, na ścianach – modernistyczny mural Herberta Bayera, głównego typografa Bauhausu.

Gabinet z żółtym fotelem

Nie do pominięcia jest Direktorenzimmer, wysmakowany estetycznie gabinet dyrektora Gropiusa – z biurkiem, lampą na biurku (to sławna lampa stołowa z półokrągłym kloszem Wilhelma Wagenfelda), półkami na książki, z żółtą sofą i takimiż fotelami oraz ręcznie tkanym pastelowym dywanem. Duże wrażenie robi w gmachu głównym klatka schodowa ze spiralnymi schodami zaprojektowanymi przez van de Veldego. Naprawdę cieszy oko.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij