Las Kabacki
Pomnik ofiar tragicznej katastrofy

Tego słonecznego dnia w Lesie Kabackim i w Powsinie wypoczywały setki ludzi. Tuż po godz. 11 pojawiła się sylwetka samolotu. Maszyna leciała bardzo nisko, chybotała się i dymiła. ?Tadeusz Kościuszko? runął między wysokie drzewa.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: ARO redakcja
Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
Na pokładzie samolotu lecącego do Nowego Jorku (lot 5055) znajdowały się 183 osoby. Wszystkie zginęły. Po tragedii pozostał ślad ? pomnik ofiar katastrofy.
  • Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
  • Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
  • Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
  • Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
  • Las Kabacki. Pomnik ofiar tragicznej katastrofy
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

To była najtragiczniejsza katastrofa lotnicza w powojennej Polsce. 9 maja 1989 roku w Lesie Kabackim rozbił się Ił-62 ?Tadeusz Kościuszko?. Na pokładzie samolotu lecącego do Nowego Jorku (lot 5055) znajdowały się 183 osoby. Wszystkie zginęły. Po tragedii pozostał ślad ? pomnik ofiar katastrofy. 

Pamiętam ten dzień bardzo dokładnie. Siedzieliśmy ze znajomym na stałe mieszkającym w Londynie na balkonie naszego mieszkania na Ursynowie. Następnego dnia kolega miał wracać do siebie, a bardzo bał się latać. I o tym była rozmowa. Niesamowita była ta zbieżność z rozgrywającą się niemal tuż obok tragedią. Niesamowite było też to, że dopiero późnym popołudniem dowiedzieliśmy się, co się wydarzyło.

Samolot dowodzony przez 59-letniego kapitana Zygmunta Pawlaczyka wystartował z Okęcia do Nowego Jorku o godz. 10.07 rano. O 10.41, nad miejscowością Warlubie, nastąpiła awaria dwóch z czterech silników. Na pokładzie wybuchł pożar. Kapitan zdecydował o zawróceniu maszyny do Warszawy. Wtedy okazało się, że ster działa nieprawidłowo. W drodze powrotnej samolot lecący tylko na dwóch silnikach tracił wysokość, więc załoga rozważała możliwość lądowania w Modlinie. Wybrała jednak Okęcie, ponieważ było lepiej przygotowane do przeprowadzenia akcji ratowniczej. Nad Józefosławiem, ok. 10 km od lotniska od maszyny odpadły przepalone elementy. O godz. 11.08 stwierdzono, że nie wysuwa się podwozie. W bagażniku samolotu wybuchł kolejny pożar.

Tego słonecznego dnia w Lesie Kabackim i w Powsinie wypoczywały setki ludzi. Tuż po godz. 11 pojawiła się sylwetka nadlatującego od strony Piaseczna samolotu. Maszyna leciała bardzo nisko, chybotała się i dymiła. O godz. 11.12, 6 kilometrów od Okęcia ?Tadeusz Kościuszko? runął między wysokie drzewa z prędkością 480 km/godz. Eksplodowało paliwo, wybuchł gwałtowny pożar. Setki części maszyny zostały rozrzucone na przestrzeni prawie 400 metrów. Ostatnie słowa brzmiały ?Do widzenia! Cześć! Giniemy!? To był koniec trwającego 32 minuty wyścigu ze śmiercią. Wyścigu, który załoga i pasażerowie przegrali.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: 1

    okata84, 9 listopada 2011 @ 10:47

    Witam, poszukuje kontaktu z rodzinami ofiar katastrofy w Lesie Kabackim z 9 maja 1987r, nie moge znalezc tych informacji w internecie. W tym roku mija 25ta rocznica katastrofy. W tragicznym wypadku zginela moja babcia. W zwiazku z brakiem zainteresowania obchodow tej rocznicy ze strony LOTu uprzejmie prosze o kontakt osoby zainteresowane zorganizowaniem spotkania z rodzinami ofiar, bądź osoby, które znają rodziny, które kogos stracyły w tym wypadku. Z gory dziekuje,
    katarzyna olszewska okata84@tlen.pl

    Xxxx, 14 maja 2019 @ 00:41

    Błąd w tekście jeśli chodzi o rok powinien by 87 nie 89

    redakcja, 14 maja 2019 @ 00:47

    prawda, poprawione

    Waldemar, 16 maja 2019 @ 09:15

    Ostatnie chwile przed katastrofą .
    Kasiu przeczytaj komentarze .
    Komentują też krewni ofiar katastrofy .
    https://www.youtube.com/watch?v=e7B3YC7cBxc

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Śladami katastrof lotniczych

Śladami katastrof lotniczych

Pamiętając tych, którzy zginęli w Smoleńsku, nie zapominamy o ofiarach innych katastrof lotniczych. I z czasów wojny, i z czasów pokoju...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij