Porto
Czego nie ma w Muzeum Wina

Tu, w muzeum, snuje się opowieść o początkach powstawania winnic, o trudnych przedsięwzięciach związanych z żeglugą, o dzielnych flisakach, o Markizie de Pombal, wszechwładnym premierze Portugali w XVIII wieku.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Elżbieta Tomczyk-Miczka
Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
Może to zabrzmi dziwnie, ale w zasadzie nie ma tu informacji o samym winie...
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina
  • Porto. Czego nie ma w Muzeum Wina

Porto słynie z win o tej samej nazwie. Klimatyczne miasto, z zabytkową zabudową, pełną historycznych pamiątek kusi mnóstwem lokali proponujących degustacje tego trunku, połączone z wizytą w piwnicach i opowieściami o właściwościach wina.

Wino porto charakteryzuje się ciekawym smakiem, na który ma wpływ dodatek destylatu, który przerywa proces fermentacji.

Nad rzeką Douro

Ze wznoszącego się wysoko ponad starówką mostu Ludwika I widać jak na dłoni oba brzegi rzeki Duoro. Na prawym strome ulice i niezliczone schody w wąskich zaułkach, na lewym brzegu rzeki, w dzielnica Vila Nova, gdzie szeroki bulwar – tu kryje się prawdziwe zagłębie piwniczek oferujących porto. Koneserzy lokalnych smaków szukają informacji o lokalnych winach w Muzeum Wina. Muzeum to, zlokalizowane nad rzeką, w pewnej odległości od centrum, mieści się w zabytkowym budynku dawnego magazynu. Dociera tu zabytkowy tramwaj oraz autobus nr 500, którego trasa prowadzi wzdłuż rzeki aż do rekreacyjno-portowej  dzielnicy położonych nad oceanem, o nazwie Macoshintos.

Początki winiarskiego regionu

Wracając do muzeum, może to zabrzmi dziwnie, ale w zasadzie nie ma tu informacji o samym winie. Nie o to chodziło jego twórcom. O winie dostatecznie dużo opowiadają winiarze podczas degustacji w knajpkach. Tu, w muzeum, snuje się opowieść o początkach powstawania winnic, o trudnych przedsięwzięciach związanych z żeglugą, o dzielnych flisakach, o Markizie de Pombal, wszechwładnym premierze Portugali w XVIII wieku.

Jak wiemy, winnice zlokalizowane są ok 100 km w górę rzeki, w górzystym rejonie Alto Douro,  znanym z upraw winorośli od czasów rzymskich. Tu, prawie 300 lat przed Unią Europejską, powstał jeden z pierwszych na świecie (wyznaczony w 1756, obok Chianti we Włoszech i Tokaju na Węgrzech) region winiarski o określonych granicach i klasyfikacji winnic. Utworzył ją król Józef I Reformator, który przy wsparciu bogatych winiarzy powołał królewską kompanię winną (Real Companhia Velha). Oficjalnym celem RCV miała być „dbałość o utrzymanie upraw winorośli, zachowanie ich naturalnej produkcji i czystości dla dobra rolnictwa, wymiany handlowej i zdrowia publicznego”.

Na pokładzie barco rabelo

Duoro, która bierze początek w Hiszpanii, w tym miejscu ma charakter górskiej, niebezpiecznej rzeki. W czasach, gdy wino porto wchodziło na rynki europejskie, głownie za sprawą układów polityczno-handlowych z Anglikami, którzy w wyniku wojny z Francją zostali odcięci od win francuskich, beczki z napojem trzeba było spławiać drogą wodną.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: 1

    lycy, 27 stycznia 2018 @ 14:02

    Zdumiewające jest to muzeum, zwłaszcza w porównaniu ze zwiedzaniem piwnic po drugiej stronie rzeki. Niewiele tam ciekawego.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij