Siedlce
Ratusz zwany Jackiem

Kiedy go budowano, Siedlce były miastem prywatnym, nie miały samorządu z prawdziwego zdarzenia. Ratusz, jako dom rady miejskiej, nie był więc tak naprawdę potrzebny, a jego budowa – fanaberią właścicielki, Aleksandry Ogińskiej.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Stanisław Błachnio
Siedlce. Ratusz zwany Jackiem
W ratuszu mieści się siedleckie muzeum regionalne, które istnieje od 1928 roku, w tym samym miejscu. Ma stałą wystawę historyczną, dokumentującą pięćsetletnie dzieje miasta.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Późnobarokowy ratusz w Siedlcach jest jednym z piękniejszych w kraju. Oryginalny jest też dlatego, że spełniał przede wszystkim funkcje handlowe.

Kiedy go budowano Siedlce były miastem prywatnym, nie miały samorządu z prawdziwego zdarzenia. Ratusz, jako dom rady miejskiej, nie był więc tak naprawdę potrzebny, a jego budowa – fanaberią właścicielki, Aleksandry Ogińskiej. Wzniesiono go w latach 1763-1773, prawdopodobnie według projektu Jana Zygmunta Deybla. Potoczna nazwa – Jacek – wywodzi się najpewniej od imienia lokaja księżnej pani, który pozował do wieńczącej ratusz figury Atlasa. Z wieży kuranty wygrywają poloneza Ogińskiego „Pożegnanie Ojczyzny”.

W ratuszu mieści się siedleckie muzeum regionalne, które istnieje od 1928 roku, w tym samym miejscu. Ma stałe wystawy – historyczną, dokumentującą pięćsetletnie dzieje miasta oraz etnograficzne – pokazujące wnętrza zagrody wiejskiej spod Łukowa i podsiedleckiego zaścianka.

Warto wiedzieć

Na ratuszowej wieży w 1784 zainstalowano jeden z pierwszych w Polsce piorunochronów (urządzenie wynalazł Beniamin Franklin w 1752 roku).

Dodano: 19 stycznia 2010; Aktualizacja 8 kwietnia 2019;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 3

    kasienka.te, 23 stycznia 2010 @ 12:27

    O Jacku jest też taka legenda:był kowalem jak to kowal był niezwykle silny. Pewnego razu, gdy księżna Aleksandra Ogińska przejeżdżała w pobliżu urwało się koło od karety. Jacek jedną ręką podniósł karetę, a drugą nałożył koło. Księżna zachwyciła się młodzieńcem i zabrała go na dwór. Tam Jackowi na niczym nie zbywało, czym zasłużył na łaskę księżnej? A kto to wie. Sielanka trwała do czasu, aż Jacek wdał się w jakąś burdę i zabił człowieka. Kary nie poniósł, ale musiał uciekać.

    Ola, 28 września 2018 @ 19:49

    „Na ratuszowej wieży w 1784 zainstalowano jeden z pierwszych w Polsce piorunochronów (urządzenie wynalazł Beniamin Franklin w 1852 roku)”.

    Trochę bez sensu to zdanie, w Siedlach zainstalowano urządzenie 70 lat przed jego wynalezieniem?

    redakcja, 30 września 2018 @ 18:39

    Prawda, wkradł się błąd, literówka. Franklin wynalazł piorunochron w 1752 r. Dziękujemy za uwagę, błąd poprawiony.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij