Błatnia
Rzeczywiście, po błocie…

Mijamy kilka ostatnich domostw Brennej i ostro wchodzimy na grzbiet. Tu zaczyna się „walka błotna”… droga gliniasto-kamienista. Nic dziwnego, że dawna, prawidłowa nazwa wzniesienia brzmi: Błotny...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
Schronisko leży na wysokości 891 m n.p.m. Wybudowało je w 1925 r. niemieckie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody. Po wojnie zostało przekazane Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu. Schronisko cieszy się dużą popularnością wśród turystów z pobliskich miast.
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
  • Błatnia. Rzeczywiście, po błocie…
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Błatnia (917 m n.p.m.) to szczyt w Beskidzie Śląskim. Prawidłowa nazwa szczytu brzmi: Błotny. Została ona zniekształcona przez kartografów austriackich w okresie zaborów. I tak już się przyjęło.

Na trasę wyruszamy z Brennej-Centrum za szlakiem czarnym. Brenna jest dużą wsią letniskową położoną w dolinie rzeki Brennicy. Ciągnie się wzdłuż rzeki i składa się z kilku osiedli: Spalona, Pinkas, Węgierski, Bukowa, Leśnica, Hoacyna. Otoczona jest pasmami górskimi: Równicy i Orłowej, Starego Gronia i Kotarza oraz Błatniej i Czupla. Brenna jest bardzo dobrze zagospodarowana turystycznie. Ma amfiteatr, w którym odbywają się imprezy folklorystyczne, deptak, przystanie kajakowe, halę sportową i boiska, skocznię narciarską i kilka wyciągów.

Wielka błotna droga

Szlak prowadzi koło domków letniskowych. Odbijając od potoku skręcamy w lewo i dość ostro wspinamy się po błotnistej drodze do granicy lasu. Na ładnej polanie dołącza szlak zielony, którym wędrujemy dalej. Mijamy kilka domostw i ostro wchodzimy na boczny grzbiet. Tu zaczyna się ?walka błotna??  droga gliniasto-kamienista. Mijamy ładną widokową polankę, na której stoją dwie kapliczki. Stąd ostatnie ostre podejście. Idąc lasem bukowym docieramy do polany Wielkiego Cisowego, na której stoi pomnik ku czci poległych milicjantów. Bardzo zdewastowany, bez tablicy? i nie wiem czy tak to powinno być? Z polany roztacza się piękny widok na schronisko na Błatniej stojące na kopczyku, a poniżej na gospodarstwo agroturystyczne. Z polany zejście na przełączkę i kolejne podejście pod schronisko.

Do schroniska

Schronisko leży na wysokości 891 m n.p.m. Wybudowało je w 1925 r. niemieckie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody. Po wojnie zostało przekazane Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu. Schronisko cieszy się dużą popularnością wśród turystów z pobliskich miast. Wnętrze ma bardzo przyjemne. Przed schroniskiem jest wiele stołów i ławek pozwalających odpocząć i pozachwycać się panoramą Beskidu Śląskiego. Szczyt Błatniej znajduje się powyżej schroniska i warto tam wejść, bo panorama nie ma sobie równych. Niezmotoryzowani turyści mogą dalej podążać na Klimczok i Szyndzielnię, a następnie zejść do Bielska Białej. Zmotoryzowani muszą jednak wracać do miejsca startu. Warto wybrać inny wariant,  czyli zejście szlakiem zielonym. To bardzo widokowy odcinek drogi.

Dodano: 7 maja 2010; Aktualizacja 9 maja 2013;

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij