Wiktorówki
Sanktuarium Królowej Tatr

Matka Boska Jaworzyńska – Królowa Tatr daje niezwykłą siłę każdemu potrzebującemu. A może ją daje rozmowa z o.o. dominikanami, a może to ta gorąca herbata i ciepłe schronienie pod kaplicą… Coś w tym jest. Będąc w Tatrach nigdy nie zapominam tu zajrzeć...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
W ostatnim czasie odnowiono kaplicę. Jest nowe pokrycie dachu drewnianym gontem. Wewnątrz wykonano nową ambonę oraz nową płaskorzeźbę pod ołtarzem. Sanktuarium zostało również ocieplone.
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr
  • Wiktorówki. Sanktuarium Królowej Tatr

Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr położone jest na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Znajduje się nieopodal Rusinowej Polany na wysokości 1200 m n.p.m.

Sanktuarium popularnie zwane jest kaplicą na Wiktorówkach. Prowadzą do niej szlaki turystyczne: z Zazadniej (dość stromy pod koniec) i z Wierchu Porońca (bardzo łagodny).

Historia powstania tego miejsca jest dość ciekawa. Pewnego dnia Marysia Murzańska, kilkunastoletnia pasterka ujrzała Matkę Boską. Widzenie to wydarzyło się w 1860 roku. Wtedy też jeden z pasterzy przybił obrazek Matki Boskiej do drzewa, pod którym Marysia miała widzenia. Potem żona jednego z górali otrzymała od Matki Boskiej wezwanie do odkopania źródełka z cudowną wodą…

I tak się zaczęła  historia Wiktorówek. W krótkim czasie papierowy obrazek zastąpił obrazek na szkle malowany. Kościół nie potwierdził, ale i nie zanegował cudu. Potem ktoś nieznany postawił tam kapliczkę i drewnianą figurkę. Obie istnieją do dziś w tym samym miejscu. Przez 50 lat przychodzili tutaj modlić się okoliczni pasterze. W 1902 r. zbudowano niewielką kaplicę ale została ona strawiona przez pożar. W 1910 r. zaczęły się pierwsze pielgrzymki. Już wtedy wiadomo było o wielu spełnionych prośbach złożonych w modlitwie. W 1921 r. gazda Jędrzej Budz-Wnęk zbudował niewielką kaplicę. Pierwsza msza odprawiona została w 1932 r. przez proboszcza Błażeja Łaciaka z Bukowiny Tatrzańskiej, bo ten teren należał do jego parafii. Za namową proboszcza, mieszkańcy Bukowiny rozbudowali kaplicę ale nie przetrwała ona burzy śnieżnej i uległa zniszczeniu. W 1936 r. bukowianie ponownie zabrali się za budowę. Pomagał w tym kolejny proboszcz, Stanisław Fox. Kaplicę poświęcono 4 października 1936 r.

W czasie II wojny światowej figurkę Matki Boskiej  przeniesiono do Bukowiny, skąd powróciła na swoje miejsce 2 lipca 1954 r. W 1956 r. bukowianie po raz kolejny rozbudowali kaplicę. W 1957 r. Kuria Metropolitarna w Krakowie utworzyła w tym miejscu turystyczny ośrodek duszpasterski, a opiekę nad nim mieli księża marianie. W 1959 r. opiekę nad kaplica powierzono zakonowi dominikanów, którzy są tam do dzisiaj. Duszpasterzem został o. Paweł Kielar. On to rozpoczął wiele prac związanych z zagospodarowaniem terenu wokół kaplicy. W 1975 r. kardynał Karol Wojtyła oficjalnie przekazał ośrodek dominikanom. Jednocześnie związał kaplicę administracyjnie z parafią w Małym Cichym.

Dalszy rozwój kaplica zawdzięcza zakonnikowi o. Leonardowi Węgrzyniakowi – góralowi z Dzianisza. Dzięki niemu powstała tu placówka TOPR (wcześniejs GOPR). Dzięki niemu na mapie Tatr przybywa jeszcze jedna dyżurka ratowników. Nie jest ona symboliczna. Księża biorą czynny udział w wielu akcjach. Kilkakrotnie lądował tam helikopter… Dzięki wielkiemu zrozumieniu gór i ludzi, którzy stracili w nich kogoś bliskiego, ojciec Leonard udostępnił miejsce przy kaplicy na symboliczny cmentarz. Dziś o. Leonard już nie pracuje, są inni, ale tak samo dbają o kaplicę, o turystów, o bezpieczeństwo. Ważną postacią był śp. o. Hieronim Ostrowski – człowiek życzliwy i obdarzony ogromnym poczuciem humoru. Służyli tu również o. Przemysław Kłopot i o. Sylwester Laskowski.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Szlakami Jana Pawła II

Szlakami Jana Pawła II

Wędrował jako ksiądz, biskup, pielgrzymował jako papież. Teraz my podążamy papieskimi ścieżkami zgodnie z zaleceniem: "...pilnujcie mi tych szlaków..."

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Rusinowa Polana. Spacerkiem z Wierch Porońca

autor: Barbara Górecka

Z Wierch Porońca jest najdogodniejsze dojście na Rusinową Polanę. Droga jest przygotowana nawet dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Od samego początku towarzyszą nam panoramy Tatr Bielskich i Wysokich, a z Rusinowej Polany jest najpiękniejszy widok na Tatry.

Fatima. Sanktuarium okiem turysty

autor: Małgorzata Raczkowska

Nie zajmując się sprawą wiary, spójrzmy na Fatimę okiem turysty. Najpierw zobaczymy ogromne parkingi. Zapełniają się one w dniach świątecznych, nie są w stanie ich zająć zwykli, sezonowi turyści. Dalej ogromny plac, dwukrotnie większy niż Plac Św. Piotra w Rzymie...

Bydgoszcz. Sanktuarium Polskich Braci Męczenników

autor: Zuzanna Grabska

Tu właśnie 19 października 1984 roku odprawił mszę ks. Jerzy Popiełuszko. Po tym nabożeństwie w czasie drogi do Warszawy został zatrzymany i zamordowany przez SB.

Porzecze Mariańskie. Sanktuarium w lesie nad Wisłą

autor: Małgorzata Raczkowska

Leżąca na skraju lasu niedaleko Wisły wieś, od swego położenia nad rzeką nazywana jest Porzeczem. Od nazwy zgromadzenia, pochodzi więc druga część nazwy miejscowości – Mariańskie. Jest tu jeden z ciekawszych kościołów drewnianych na Mazowszu.

Przeczytaj także...

Rusinowa Polana. Spacerkiem z Wierch Porońca

autor: Barbara Górecka

Z Wierch Porońca jest najdogodniejsze dojście na Rusinową Polanę. Droga jest przygotowana nawet dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Od samego początku towarzyszą nam panoramy Tatr Bielskich i Wysokich, a z Rusinowej Polany jest najpiękniejszy widok na Tatry.

Fatima. Sanktuarium okiem turysty

autor: Małgorzata Raczkowska

Nie zajmując się sprawą wiary, spójrzmy na Fatimę okiem turysty. Najpierw zobaczymy ogromne parkingi. Zapełniają się one w dniach świątecznych, nie są w stanie ich zająć zwykli, sezonowi turyści. Dalej ogromny plac, dwukrotnie większy niż Plac Św. Piotra w Rzymie...

Bydgoszcz. Sanktuarium Polskich Braci Męczenników

autor: Zuzanna Grabska

Tu właśnie 19 października 1984 roku odprawił mszę ks. Jerzy Popiełuszko. Po tym nabożeństwie w czasie drogi do Warszawy został zatrzymany i zamordowany przez SB.

Porzecze Mariańskie. Sanktuarium w lesie nad Wisłą

autor: Małgorzata Raczkowska

Leżąca na skraju lasu niedaleko Wisły wieś, od swego położenia nad rzeką nazywana jest Porzeczem. Od nazwy zgromadzenia, pochodzi więc druga część nazwy miejscowości – Mariańskie. Jest tu jeden z ciekawszych kościołów drewnianych na Mazowszu.

Zamknij