Limanowa
Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej

Pietę przeniesiono do kapliczki i ?słynąca łaskami? figurka stała się już w XVII w. celem pielgrzymek. Zwłaszcza, gdy spod kapliczki wypłynęło źródło wody. Mimo sporu między dworem i plebanią Pieta znalazła się w kościele w Limanowej.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej
  • Limanowa. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej

W centrum powiatowego miasta Limanowa w Beskidzie Wyspowym stoi przy rynku bazylika i sanktuarium pielgrzymkowe pw. Matki Bożej Bolesnej. Stanowi zarazem, dzięki wysokiej wieży, dominantę miasta.

Jego historia, jeszcze jako wsi, sięga końca XV wieku, a pierwsza pisana o nim wzmianka pochodzi z roku 1498. Prawa miejskie magdeburskie, nadał Limanowej król Zygmunt August w 1563 roku. Pierwszy tutejszy kościół pw. św. Mikołaja, jeszcze we wsi, która rozwinęła się w miasto, ufundował jej właściciel Achacy Jordan. Kościół był drewniany i jednonawowy. Spłonął wraz ze znaczną częścią Limanowej w roku 1769. Zdołano jednak uratować, co uważane jest za „cudowne ocalenie”, już wówczas stanowiącą cel pielgrzymek drewnianą pietę. Z ognia wyniesiono również drewnianą, późnogotycką chrzcielnicę z 1527 roku.

Krótka historia świątyni

Na pogorzelisku zbudowano drugi, też drewniany i jednonawowy kościół poświęcony w 1825 roku. Służył on wiernym i pielgrzymom jednak tylko niespełna sto lat. Okazał się za mały i w 1909 roku rozebrano go, aby wznieść na jego miejsce obecny, trzeci. Już duży, trzynawowy z kaplicą oraz wysoką wieżą. O ścianach obłożonych kamieniami. Budowa, która miała równocześnie upamiętnić setną rocznicę Konstytucji 3 maja, trwała od 1910 do 1918 roku. Projektantem tej świątyni był warszawski architekt Zdzisław Mączeński.

Stworzył budowlę w stylu secesyjnym, ale nawiązującą do charakterystycznego drewnianego budownictwa Beskidu Wyspowego. Z wieżą zwieńczoną neobarokowym hełmem. U szczytu fasady nad wejściem umieścił scenę Ukrzyżowania, a pod nią Orła z jubileuszowymi datami: 1791-1891. On również zaprojektował, wykonany w 1920 roku, ołtarz główny. Centralne miejsce w nim zajmuje wspomniana „cudowna” pieta – figura Matki Bożej Bolesnej ze zdjętym z krzyża Jezusem na kolanach. Posiada ona dwie zasuwy z malowidłami o tematyce sakralnej: „Ukrzyżowanie” ze scenami z życia Jezusa i „Koronacja NMP”.

Ołtarze i wnętrza

Ołtarz zwieńcza obraz „Proroctwo Symeona” pędzla nowosądeckiej malarki Marii Ritter, o której bogatej twórczości niedawno pisałem. Tabernakulum w tym ołtarzu zdobią sceny Zwiastowania i Zmartwychwstania. „Cudowna” pieta, gotycka, prawdopodobnie z XIV w., ma wysokości 89 cm, a łącznie z koroną około metra. Wyrzeźbiona została z pnia lipy i polichromowana, ale jej pochodzenie nie jest znane. Prawdopodobnie przyniesiona została z Węgier w okresie reformacji, być może przez pobożnego pielgrzyma, i umieszczona początkowo na przydrożnej lipie we wsi Mordarka. Wieś znajduje się obecnie w granicach Limanowej.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 24 kwietnia 2019; Aktualizacja 16 czerwca 2019;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij