Sasso della Croce
Od sanktuarium do Lago da Le

Przy sanktuarium wchodzimy na szlak numer 13. W tym terenie na tablicach jest oznaczony czas przejścia, lecz należy sporo go dodać, bo fantastyczne panoramy i przyroda wokół ścieżki co chwilę nas zatrzymują...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
Ścieżka cały czas prowadzi zakosami. Po jej obu stronach są ładne skałki, a między nimi i drzewami kolorowe alpejskie rośliny.
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
  • Sasso della Croce. Od sanktuarium do Lago da Le
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

To piękna relaksująca wycieczka pod ścianą Sasso della Croce w grupie Fanes. Ponad Sanktuarium Świętego Krzyża jest to ogromna płaska ściana malowana różnymi kolorami w zależności od położenia słońca.

Na szczycie widoczny jest duży metalowy krzyż. Prowadzą na nią drogi wspinaczkowe, via ferraty i szlaki turystyczne. Łatwy szlak turystyczny prowadzi od strony hali Fanes Piccola.

Val Badia

W dole rozciąga się Val Badia. Dolina ta dzieli Dolomity na część wschodnią i zachodnią. Na północy łączy się z Val Pusteria. Na południu rozdziela się na dwie doliny: Alta Badia i Valle di S. Cassiano. To bardzo atrakcyjne miejsca zarówno latem jak i zimą. Okolicę zasiedlono bardzo wcześnie, bo wiadomo że już w 1018 roku należała do klasztoru. W dolinie istniało wiele niewielkich osad. Dzisiaj osady stworzyły pewna całość, a ludzie żyją z turystyki.

Na szlaku nr 13

Przy sanktuarium wchodzimy na szlak numer 13. W tym terenie na tablicach jest oznaczony czas przejścia, lecz należy sporo go dodać, bo fantastyczne panoramy i przyroda wokół ścieżki co chwilę nas zatrzymują. Należy pamiętać też o dwujęzycznych nazwach (!). Przy szlaku stoją zniszczone kapliczki i są to te, które prowadzą od Oies ? domu św. Józefa Freinademetza. Po prawej stronie mijamy budowę ujęcia wody pitnej. Tu należy uważać, bo teren jest zniszczony a szlak ?zagubiony?. Nie wchodzimy na szeroką drogę przy ujęciu, ale idziemy w dół między drzewami. Ścieżka cały czas prowadzi zakosami. Po jej obu stronach są ładne skałki, a między nimi i drzewami kolorowe alpejskie rośliny.

Na kolorowej hali

Na skrzyżowaniu dróg można odbić w prawo na szlak 7B prowadzący do Lago da Le (L?ch dl? Lé ). My idziemy dalej drogą 13 do hali Malga Pasciantad?. Hala jest niesamicie kolorowa. Dziesiątki rodzajów kwiatów i innych roślin. W jej dolnej części zrobiono zagrodę dla zwierząt. Całe stado ?wypasionych? alpejskich krów przemieszcza się po terenie. Zagroda jest zamykana i chcąc przejść, trzeba sobie otworzyć, ale koniecznie zamknąć za sobą.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

  • film autorki
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Piesze wycieczki w Dolomitach

Piesze wycieczki w Dolomitach

Dopóki nogi noszą, trzeba próbować... nawet, jeśli czasem strach zagląda w oczy... O wycieczkach w Dolomity opowiada Barbara Górecka

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij