Silkeborg
Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden

Duńczycy, z nutą może rozbawienia, z przymrużeniem oka, mówią przekornie, że człowiek z Tollund śpi, ale spod przymkniętych powiek obserwuje nas...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Halina Puławska
Silkeborg. Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden
Im dłużej przyglądałam się tej twarzy, tym głębsze zaczęło ogarniać mnie skrępowanie. Irracjonalne uczucie spowodowało właśnie to „żywe” oblicze.
  • Silkeborg. Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden
  • Silkeborg. Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden
  • Silkeborg. Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden
  • Silkeborg. Człowiek z Tollund, czyli Tollundmanden

Żadna mumia nie wywołała we mnie tyle emocji, co wydobyta z bagien pozostałość człowieka z Tollund. Bo oto mamy przed sobą kogoś, kto żył ponad dwa tysiące lat temu, we wczesnej epoce żelaza.

Doskonale zachowane ciało zmarłego wywołuje niesamowite wrażenie. Szczególnie jego oblicze: twarz, spokojna jak we śnie, zachowała rysy, usta, zmarszczki wokół oczu, skórę z jednodniowym zarostem i przycięte na 1-2 cm włosy, które teraz pod wpływem bagiennej wody mają kolor czerwony, a jaki był oryginalny, nie wiadomo. Im dłużej przyglądałam się tej twarzy, tym głębsze zaczęło ogarniać mnie skrępowanie. Irracjonalne uczucie spowodowało właśnie to „żywe” oblicze. Duńczycy, z nutą może rozbawienia, z przymrużeniem oka, mówią przekornie, że człowiek z Tollund śpi, ale spod przymkniętych powiek obserwuje nas. Może też dlatego, gdy przyglądałam się człowiekowi z bagien, tak – twarzą w twarz, wytworzyła się ta irrealna wręcz atmosfera.

Przypadek rządzi odkryciami

Jakże często przypadek rządzi odkryciami archeologicznymi. Tak było i tu. Oto 6 maja 1950 r. w torfowisku Bjældskovdal, w bagnach położonych około 10 km na zachód od Silkeborga, rodzina z wioski Tollund wydobywającą torf na opał, natrafiła na pochowanego w bagnach człowieka. Bezimienny otrzymał imię „człowiek z Tollund”, od nazwy wioski jego odkrywców, nie torfowiska. Warto przy okazji wspomnieć, że obszar bagienny Bjældskovdal słynie z doskonałego torfu, wydobywanego tutaj od wieków, ba – od tysiącleci. Wskazują na to znajdowane w torfowisku – również obok człowieka z Tollund – narzędzia z epoki żelaza, łopaty, szpadle czy naczynia gliniane.

Kryminalna zagadka?

Pierwsze podejrzenie, iż trafiono na ofiarę niedawnego morderstwa sprawiło, że na miejscu odkrycia pojawiła się i policja i naukowcy. Nikt wówczas nie przypuszczał, że dokonano epokowego odkrycia człowieka, który żył 300-400 lat przed naszą erą, a którego stan zachowania pozwoli odpowiedzieć na podstawowe pytania: jak żyli, jak wyglądali ludzie w tym czasie. I chociaż często, na torfowiskach Europy północno-zachodniej dochodzi do takich odkryć, to jednak bezimienny człowiek z duńskich bagien, człowiek z Tollund jest prawdopodobnie najlepiej zachowanym ciałem z czasów prehistorycznych na świecie.

Dlaczego był nagi?

Człowiek z Tollund, wraz z grubą warstwą torfu umieszczony został w zbudowanej w miejscu wokół niego drewnianej skrzyni i ten, ważący około pół tony ładunek przewieziono do Kopenhagi. Tam, w szpitalu Bispebjerg został przebadany jak ofiara morderstwa.
Co stwierdzili eksperci medycyny sądowej, geolodzy, naukowcy różnych dziedzin, kulturoznawcy? Znaleziony został w pozycji embrionalnej człowieka śpiącego. Miał zamknięte oczy i usta, a wyraz jego twarzy nie nosił śladów bólu. Był nagi. Jedynie jego głowę pokrywała spiczasta, skórzaną czapka, wykonana z ośmiu kawałków owczej skóry, futrzaną stroną zwróconą do wewnątrz. Czapka była zszyta nicią, prawdopodobnie wełnianą. Drugim elementem jego ubrania był pas wokół bioder o długości 77 cm, wykonany w całości z cienkich kawałków skóry. I ten pas zastanawia. Gdzie jest reszta ubrania? Nie wiadomo co się z nim stało. Prawdopodobnie, jeśli wykonane było z lnu lub liści, po prostu zgniło, rozpuściło się w torfowisku. Skóra ocalała.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 26 lipca 2018; Aktualizacja 1 września 2018;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij