Tarnowskie Góry
Skansen w kopalni srebrnych rud

Żeby zwiedzić kopalnię, musimy udać się na ulicę o pięknej nazwie Szczęść Boże. Tak brzmi górnicze pozdrowienie. Obejrzymy tu ciekawą ekspozycję Muzeum Górnictwa, skansen maszyn parowych, ale przede wszystkim trasę turystyczną.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Zuzanna Grabska
Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
Na głębokość 40,5 m zjedziemy górniczą klatką kursującą w szybie Anioł. Godzinny spacer pozwoli zobaczyć podziemia ukształtowane przez przyrodę i przez człowieka: chodniki, wyrobiska, wapienne nacieki, zjawiska krasowe.
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
  • Tarnowskie Góry. Skansen w kopalni srebrnych rud
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W Tarnowskich Górach rudy srebra wydobywano od XVI wieku. Przez blisko pięćset lat górnicy wydrążyli tu 450 kilometrów chodników. Tylko skromną ich część można zwiedzać.

Tarnowskie Góry powstały jako osada górnicza. Pierwszy człon nazwy pochodzi od istniejącej tu wcześniej wsi Tarnowice Stare, druga ? Góry ? to dawna nazwa kopalni.

Górniczy skansen składa się z dwu części

Do Sztolni Pstrąga pod parkiem Repeckim, w którym stoją dwa szyby ? Ewa i Sylwester zejdziemy po krętych schodach. To pozostałość po kopalni Fryderyk (Friedrichs-Grube, za peerelu ? Kościuszko). Na głębokości 30 metrów znajduje się wydrążona w pierwszej połowie XIX wieku sztolnia odwadniająca kopalnię. Sześćsetmetrowy, wypełniony wodą  korytarz przepłyniemy łodzią. W jedną, albo w drugą stronę ? ruch tu odbywa się wahadłowo.

Przy ulicy Szczęść Boże

Żeby zwiedzić właściwą kopalnię, musimy udać się na ulicę o pięknej nazwie Szczęść Boże. Tak brzmi górnicze pozdrowienie. Obejrzymy tu ciekawą, choć trochę niewspółcześnie urządzoną ekspozycję Muzeum Górnictwa, skansen maszyn parowych, ale przede wszystkim przewędrujemy trasę turystyczną. Na głębokość 40,5 m zjedziemy górniczą klatką kursującą w szybie Anioł. Godzinny spacer pozwoli zobaczyć podziemia ukształtowane przez przyrodę i przez człowieka: chodniki, wyrobiska, wapienne nacieki, zjawiska krasowe. Atrakcją trasy o długości 1,7 km jest przejażdżka łodzią 270-metrowa sztolnią odwadniającą kopalnię.

Jedyna kopalnia srebra

Tarnogórskie podziemia to jedyne w Polsce trasy turystyczne przybliżające wydobycie rud srebra. I mają już długą muzealną tradycję: Sztolnię Pstrąga udostępniono do zwiedzania w 1956 roku, kopalnię w 1976.

Dodano: 5 października 2009; Aktualizacja 31 października 2018;
 

Komentarze: 1

    karol, 4 lipca 2010 @ 21:00

    Dobrze, że wreszcie ktoś zaczyna myśleć, że z naszych zabytkowych zakładów przemysłowych też można zrobić atrakcje turystyczne. Zwiedzałem w Szwecji huty szkła. Oni mają wokół tego cały przemysł turystyczny. A przy okazji upłynniają turystom trochę swoich wyrobów.
    Robią do tego ciekawą oprawę i oprowadzają po angielsku. A u nas?

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij