Náchod
Skarby na sudeckim zamku

Zamek zwiedzać można, wyłącznie z przewodnikiem, od kwietnia do listopada. Z tym, że przed i po szczycie sezonu obowiązują niższe ceny biletów. Zwiedzający mają do wyboru jedną z trzech tras.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Náchod. Skarby na sudeckim zamku
Wygląd zamku w ciągu około ośmiu wieków zmieniał się kilkakrotnie, podobnie jak i właściciele. Od 21 czerwca 1945 roku jest nim czeskie państwo, utrzymując muzeum.
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku
  • Náchod. Skarby na sudeckim zamku

Na wysokiej skale nad rzeką Metują, dopływem Łaby oraz położonym u jego stóp 20-tysięcznym miastem Náchod, stoi zamek o bogatej historii, ze wspaniałymi zbiorami dzieł sztuki i wyposażenia. A wszystko to zaledwie parę  kilometrów od naszej granicy.

Jego dzieje sięgają pierwszej połowy XIII wieku, kiedy to rycerz Hron z rodu Naczeraticów (Načeratice) zbudował gotycki zamek w tym ważnym strategicznie miejscu, na średniowiecznym trakcie handlowym z Pragi, przez sudecką przełęcz Branka i Kłodzko, aż do Bałtyku. On również w kotlinie poniżej założył osadę Náchod, późniejsze miasto, po raz pierwszy wymienione w pisanych źródłach w roku 1254. Z którego współcześnie do zamku prowadzi 300 kamiennych schodów, lub okrężna trasa drogowa. Jego wygląd w ciągu tych około ośmiu wieków zmieniał się kilkakrotnie, podobnie jak i właściciele.

Od 21 czerwca 1945 roku jest nim czeskie państwo, utrzymując muzeum. Z jego bogatej przeszłości warto wspomnieć, że w roku 1316 roku czeski król Jan Luksemburski zdobył go, wraz z miastem. I w 9 lat później przekazał rodowi Berków z Dubé. Później władali nim, zdobywając, lub kupując go inni, m.in. husycki hetman Jan Kolda z Žampacha i król Jerzy z Podiebradów (Jiři z Podĕbrad). Ważną rolę w historii zamku odegrały zwłaszcza trzy rody jego właścicieli. Od 1544 do 1623 r. byli nim Smirzyccy ze Smirzyc.

Rezydencja Smirzyckich

To oni przebudowali w latach 1566-1614 średniowieczną prostą warownię na swoją renesansową rezydencję. M.in. dobudowali nowe skrzydło z otwartą galerią arkadową, zabudowaną później, gdyż nie sprawdzała się w tutejszych warunkach klimatycznych, oknami. A przestrzeń wewnętrzną zamku podzielono, ze względu na wysokość i usytuowanie budowli, na dwa dziedzińce: dolny i górny. Oprócz już istniejącej wysokiej wieży wzniesiono także niską zegarową. Przy czym dominująca nad zamkiem i okolicą wieża zamkowa, uszkodzona w roku 1570 uderzeniem pioruna, otrzymała w trakcie remontu otwartą galerię i podwójną latarnię z kopułą.

Tynki zewnętrzne pokryto wówczas fryzem w technice sgraffito. Za udział Smirzyckich w powstaniu stanów czeskich, cesarz Ferdynand II skonfiskował im cały majątek. Odkupiła go w 1623 roku Magdalena Trčková z Lipy, de domo z rodu Lobkovičov. I po paru latach przekazała go synowi Adamowi Erdmanowi. W roku 1634 został on jednak zamordowany w Chebie, wraz z wodzem i politykiem Albrechtem von Wallensteinem. Byłą to jedna z najsłynniejszych zbrodni politycznych w dziejach Czech. A ten, który się do niej przyczynił – nie miejsce tu na szczegóły, włoski szlachcic Ottavio Piccolomini, otrzymał w zamian od cesarza Ferdynanda II zamek i całą posiadłość nachodską, a dodatkowo jeszcze w gotówce 100 tys. złotych.

Czasy Piccolominich

Blisko 140-letnie władanie przez ten ród, aż do jego wygaśnięcia „po mieczu” w roku 1783, były jednak dla zamku „złotym wiekiem”. Przebudowano wówczas część zamku w stylu barokowym. A wiele zgromadzonych dzieł sztuki i wyrobów rzemiosła artystycznego zachowało się do naszych czasów, stanowiąc prawdziwe skarby w tutejszej, muzealnej ekspozycji. Ich dzieło kontynuowali następni właściciele: Petr Biron, książę Kurlandski i Żagański (Zahanský) oraz jego najstarsza córka, Katarzyna Wilhelmina ks. Żagańska. Ostatnimi właścicielami był, od 1842 do 1945 r., niemiecki ród książęcy Schaumburg-Lippe.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3 4
Dodano: 30 sierpnia 2019; Aktualizacja 12 września 2019;

Zajrzyj na te strony:

 

Komentarze: 1

    Waldemar, 30 sierpnia 2019 @ 23:38

    Náchod- czeskie miasto niedaleko granicy polskiej napewno jest warte zwiedzania .
    Czesi nie dbają o zamek . Budowla jest mocno zagrzybiona . Kiedyś tam był wybieg dla niedźwiedzi , dziś nie ma żadnego misia . Ale warto zajrzeć do miasta . Miejscowy browar PRIMATOR produkuje piwa w szerokim zakresie i o różnej zawartości alkoholu w dobrym smaku . Ciekawostką może być że gdy patrzysz ze wzgórza zamkowego na rynek to widzisz kosciół a ratusz stoi wśród kamienic .

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij