Nowa Sól
Solna przeszłość nadodrzańskiego miasta

O tej przeszłości miasta przypomina kilka budynków, dawnych magazynów. Między innymi ten parterowy, przy Placu Solnym, blisko dawnego portu. Niestety, był bardzo zaniedbany. Może coś się zmieniło?
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Stanisław Błachnio
Nowa Sól. Solna przeszłość nadodrzańskiego miasta
Magazyn solny na Placu Solnym to murowany, parterowy, pomalowany na niebiesko budynek, nakryty wysokim czterospadowym dachem. Wpisano go do rejestru zabytków.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nowa Sól, dawniej Neusaltz. Nazwa mówi od razu, czym zajmowali się mieszkańcy miasteczka. Nie, nie wydobywali soli, bo jej tu nie było. Najpierw ją tu warzyli z surowca sprowadzanego Odrą, potem już tylko solą handlowali.

O tej przeszłości miasta przypomina kilka budynków, dawnych magazynów. Między innymi ten parterowy, przy Placu Solnym, blisko dawnego portu. Niestety, był bardzo zaniedbany. Może coś się zmieniło?

Solne początki

Początki Nowej Soli zanotowano w XVI stuleciu. Gdański kupiec Antoni Schmidt wystarał się u władających wtedy tą częścią Śląska Habsburgów o zgodę na założenie warzelni soli. Otwarto ją w 1553 r., ale wkrótce upadła.  Dekadę później na produkcji soli położył rękę sam cesarz: monarchia nadal upatrywała w niej źródło dochodów.  Zbudowano warzelnię na brzegu Odry, wśród lasów, gdzie było dość wody i opału. Osadę, która przy niej wkrótce urosła, nazwano Neusalzburg, co skrócono wkrótce na Neusalz (Nowa Sól). Nazwę tę zapisano po raz pierwszy w 1585 roku.

Nie produkcja a handel

Surowiec, sól morską, sprowadzano na barkach ze Szczecina, dokąd przywożono ją z Francji. Rozpuszczano go w miedzianych kadziach i podgrzewano z dodatkiem krwi bydlęcej, która miała wiązać zanieczyszczenia. Osad usuwano powtarzając proces kilkakrotnie, aż wreszcie odparowywano i krystalizowano gotowy produkt. Sól ta jednak była mniej chętnie kupowana niż ta wydobywana z ziemi, importowana z Małopolski. W 1700 r. produkcję wstrzymano, ale nie zaprzestano handlu solą. Jego przedmiotem była jednak sól importowana w docelowej postaci.

Pamiątki po składach

Gdy w wyniku I wojny śląskiej tę część habsburskiej prowincji zajęły Prusy, zaczęły zaprowadzać własne porządki. Osada w 1743 roku otrzymała prawa miejskie. Z tego mniej więcej czasu pochodzi wspomniany magazyn solny na Placu Solnym, murowany, parterowy, pomalowany na niebiesko budynek, nakryty wysokim czterospadowym dachem. Wpisano go do rejestru zabytków. Drugi budynek magazynowy (przy ul. Wróblewskiego) wzniesiono w końcówce tego samego stulecia. Ma dwa piętra i jest nakryty dachem mansardowym. Na poddaszu zachował się dźwig, jeden z najcenniejszych zabytków techniki w regionie.

Herbowe ciekawostki

Dwupolowy herb przedstawiający piastowskiego orła i barkę z beczkami soli miasto otrzymało w czasach polskich, w 1962 roku. Wcześniejszy, nadany przez Prusaków herb miał  w górnym polu orła pruskiego, w dolnym łódź żaglową, nawiązującą do położenia nad wodą. Soli w nim nie było?

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij