Orlík
Średniowieczny zamek nad Wełtawą

Gdy powstawał, zamek stał na szczycie wysokiej skały na ostrogu Wełtawy. Obecnie jest to półwysep wrzynający się w wody Zalewu Orlickiego, którego poziom, po zbudowaniu zapory, podniósł się o 80 metrów.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Orlík. Średniowieczny zamek nad Wełtawą
W 1948 r. Schwarzenbergowie musieli opuścić swoją siedzibę i wyemigrowali do Austrii. Wrócili po roku 1989, gdy Karl Schwarzenberg został szefem kancelarii prezydenta Czechosłowacji Vaclava Havla.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Niewiele miejsc zmieniło się w Czechach tak bardzo, jak okolice ujścia do Wełtawy jej dopływu ? Otawy. Ponad siedem stuleci temu na wysokiej skale wznoszącej się nad nurtem obok brodu przez tę największą czeską rzekę wzniesiono gródek. A później zamek ? Orlik (Orlík nad Vltavou).

Postawienie po II wojnie światowej zapory na Wełtawie i stworzenie Zalewu Orlickiego (Vodní nádrž Orlík), którego wody pochłonęły nawet dolne partie zamku spowodowało, że obecnie znajduje się on o 80 metrów bliżej lustra wody. Ale nadal ma imponującą sylwetkę.

Królewski urząd celny

W XIII w. w miejscu tym stał niewielki drewniany gródek królewski pełniący funkcję urzędu celnego. W tamtych czasach cło pobierano od pływających po Wełtawie statków z towarami. Zamek zbudował cesarz Karol i przekazał w 1357 roku biskupowi Dětřchovi z Portic i jego bratankowi Jetřichovi. Pierwszy z nich otrzymał prawo dożywotniego korzystania z zamku, drugi miał zapewnić mu załogę. Później w drodze zamian, sprzedaży i dziedziczenia warownia przechodziła w różne ręce. Najpierw należał do najwyższego królewskiego komorzego Zygmunta Hulera, a po jego śmierci do jego brata Andrzeja. Następni właściciele, husyci Zmrzlikowie, z których Peter był królewskim mincerzem, rozbudowali zamek. W 1501 r. kupili go wraz z 22 okolicznymi wsiami Szwamberkowie. Jiři i Vilém ze Švamberka przebudowali go w stylu renesansowym, dobudowując nową część i wieżyczkę. W 1621 r. mimo iż był on bardzo trudny do zdobycia, poddany został cesarskim dowódcom Marradasowi i Huercie, którzy oblegli go z 4000 wojska.

Siedziba rodu Schwarzenbergów

Gdy władali nim Eggenberkowie, w strachu przed Turkami w 1683 roku zamek został silnie umocniony. Po wymarciu męskiej linii tego rodu trafił do Schwarzenbergów, ale oni nie interesowali się nim zbytnio, gdyż główną siedzibę mieli w Czeskim Krumlowie. Dopiero po podziale tego rodu w 1802 roku na dwie autonomiczne gałęzie, Karel Filip, austriacki marszałek polny i jeden ze zwycięzców nad Napoleonem I uczynił Orlik swoją siedzibą rodową. Założył  w niej bibliotekę oraz kolekcję starej broni i zbroi, a jego żona okolicę zamieniła w park w stylu angielskim. Zasadzono w nim 460 tys. drzew i krzewów, także sprowadzonych z zagranicy. Przebudowano też zamek, ale wkrótce padł on pastwą pożaru. Podczas kolejnej rekonstrukcji w I połowie XIX w. w stylu neogotyckim, którą zaprojektował praski architekt Bernhard Grueber, dobudowano trzecie piętro z pokojami dla dzieci i gościnnymi. W 1948 r., gdy w Czechosłowacji władzę przejęli komuniści, Schwarzenbergowie  na mocy tzw. drugiej reformy rolnej musieli opuścić swoją siedzibę i wyemigrowali do Austrii. Wrócili po roku 1989, gdy Karl Schwarzenberg został szefem kancelarii prezydenta Czechosłowacji Vaclava Havla. Zamek odzyskali w 1992 r., obecnie należy od do jego syna Jana Schwarzenberga.

Czytaj dalej - strony: 1 2
Dodano: 3 grudnia 2012; Aktualizacja 9 listopada 2018;
 

Komentarze: 2

    nik, 6 stycznia 2016 @ 07:48

    tchórzliwe pepiczki. nic im po zamkach

    nik gamoń, 16 września 2016 @ 00:24

    widzę że w Trzech Króli padło na głowę. Współczuję.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij