Warszawa
Stadion Narodowy… dla turystów

Autor: Renata Majek
Trudno dojrzeć najwyższe przeciwległe rzędy. Od poziomu minus cztery, czyli wysokości dawnej płyty Stadionu X-lecia po czubek iglicy, ma dziewięć kondygnacji. Najwyższe punkty fasady znajdują się na wysokości 20-piętrowego budynku (81,5 m).
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Renata Majek
Warszawa. Stadion Narodowy… dla turystów
I jeszcze kilka ciekawostek: budynek będzie obsługiwało 39 wind i 34 biegi ruchomych schodów, łącznie będzie 10 km różnego rodzaju schodów, będzie też kaplica wielowyznaniowa i – bagatela –965 toalet!
  • Warszawa. Stadion Narodowy… dla turystów
  • Warszawa. Stadion Narodowy… dla turystów
  • Warszawa. Stadion Narodowy… dla turystów

Takich tłumów wędrujących ulicami Warszawy i mostem Poniatowskiego, dawno nie było widać. Zmierzali w jednym kierunku – w stronę Stadionu Narodowego. Pierwsi chętni  mogli go już oglądać  od środka. Mimo że nieskończony, robi ogromne wrażenie.

Pierwsza niedziela zwiedzania przyciągnęła 75 tys. ludzi. Szli młodzi i starzy, rodzice z dziećmi i staruszki o kulach. Długa kolejka stała już do wejścia, następna  wewnątrz – do wejścia na trybuny. Udostępniono bowiem tzw. trybunę biznesową. Każdy chciał posiedzieć na czerwonym lub jasno-szarym fotelu. Bardzo zresztą wygodnym. Długo posiedzieć się jednak nie dało, gdyż organizatorzy przez megafony prosili o udostępnienie ich następnym oczekującym w kolejce. Ciekawostka:  58 tys. krzesełek ustawionych w linii jeden za drugim otoczyłyby Tatry (długość ok. 50 km).

Stadion Narodowy nie przypomina dawnego Stadionu X-lecia. Ciekawie rozwiązany architektonicznie i jednocześnie ładny. A przede wszystkim ogromny. Trudno dojrzeć najwyższe przeciwległe rzędy.  Od poziomu minus cztery, czyli wysokości dawnej płyty Stadionu X-lecia po czubek iglicy, ma dziewięć kondygnacji. Najwyższe punkty fasady znajdują się na wysokości 20-piętrowego budynku (81,5 m). Rozpiętość konstrukcji dachu: 240 m na 270 m. Jego kubatura (bez dachu) zajmuje więcej niż kubatura całego Pałacu Kultury i Nauki.  No i jest bardzo nowoczesny – to jedyny w Europie stadion z całkowicie zamykanym – w razie potrzeby – dachem. Dach ten wyglądający niczym złożony parasol umocowany jest na znajdującej się po środku boiska iglicy. Czubek iglicy sięga wysokości tarasu widokowego Pałacu Kultury (113 m nad poziomem Wisły). Na iglicy będą podwieszone cztery ekrany, każdy po 60 m kw. , razem to prawie wielkość  25-metrowego basenu pływackiego. Teraz wyświetlano na nich informacje o historii i budowie stadionu.

I jeszcze kilka ciekawostek: budynek będzie obsługiwało 39 wind i 34 biegi ruchomych schodów, łącznie będzie 10 km różnego rodzaju schodów, będzie też kaplica wielowyznaniowa i – bagatela – 965 toalet! Do budowy stadionu zużyto 173 m sześc. betonu, co wystarczyłoby na budowę 5,7 tys. domów jednorodzinnych i tyle stali, ile ważą 64 jumbojety, a łączna długość lin stalowych dachu jest  ponad czterokrotnie większa od długości kolejki na Kasprowy Wierch…

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 1

    mara, 28 lipca 2011 @ 17:13

    Moi znajomi bardzo krytykowali ten stadion: brzydki. W środku nie byłam, ale z zewnątrz mi się podobał, choć skończonego nie widziałam, tylko w zaawansowanej budowie. Ale że jest prawie tak wysoki jak pałac kultury? do głowy by mi nie przyszło.

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Wigry. Park narodowy z bobrem w herbie

autor: Paulina Pajer

W Wigierskim Parku Narodowym na szczególną uwagę zasługują niewielkie śródleśne zbiorniki wodne, zwane na Suwalszczyźnie sucharami. Jest ich w parku 20 i nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby ich tak wiele.

Rudka Sanatoryjna. Leżalnie dla ubogich w głebokim lesie

autor: Anna Ochremiak

Pomysł postawienia sanatorium przeciwgruźliczego w środku lasu na pograniczu Mazowsza i Podlasia zrodził się w głowie Teodora Dunina, wybitnego warszawskiego lekarza, a inspiracją dla niego był zbieg dwu okoliczności.

Wysowa. Kościół dla zdroju i kuracjuszy

autor: Barbara Górecka

Kościół Zdrojowy w Wysowej jest pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Przy drzwiach wejściowych znajdziemy kamień węgielny, który pobłogosławił i poświęcił Jan Paweł II w Tarnowie w 1987 roku. Obok medaliony z postaciami Jana Pawła II i Matki Bożej Częstochowskiej.

Passo Tonale. Paradiso, czyli raj dla narciarzy

autor: Krystyna Jełowicka

Prawdziwym rajem jest trzykilometrowa trasa Paradiso, opadająca stromo spod jęzora lodowca Presena. Na lodowcowy próg (Passo Paradiso 2685 m n p.m.) można wyjechać z przełęczy nowoczesną gondolą. W górę lodowca dostaniemy się stąd wyciągiem krzesełkowym, a dalej orczykami.

Przeczytaj także...

Wigry. Park narodowy z bobrem w herbie

autor: Paulina Pajer

W Wigierskim Parku Narodowym na szczególną uwagę zasługują niewielkie śródleśne zbiorniki wodne, zwane na Suwalszczyźnie sucharami. Jest ich w parku 20 i nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca, gdzie byłoby ich tak wiele.

Rudka Sanatoryjna. Leżalnie dla ubogich w głebokim lesie

autor: Anna Ochremiak

Pomysł postawienia sanatorium przeciwgruźliczego w środku lasu na pograniczu Mazowsza i Podlasia zrodził się w głowie Teodora Dunina, wybitnego warszawskiego lekarza, a inspiracją dla niego był zbieg dwu okoliczności.

Wysowa. Kościół dla zdroju i kuracjuszy

autor: Barbara Górecka

Kościół Zdrojowy w Wysowej jest pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Przy drzwiach wejściowych znajdziemy kamień węgielny, który pobłogosławił i poświęcił Jan Paweł II w Tarnowie w 1987 roku. Obok medaliony z postaciami Jana Pawła II i Matki Bożej Częstochowskiej.

Passo Tonale. Paradiso, czyli raj dla narciarzy

autor: Krystyna Jełowicka

Prawdziwym rajem jest trzykilometrowa trasa Paradiso, opadająca stromo spod jęzora lodowca Presena. Na lodowcowy próg (Passo Paradiso 2685 m n p.m.) można wyjechać z przełęczy nowoczesną gondolą. W górę lodowca dostaniemy się stąd wyciągiem krzesełkowym, a dalej orczykami.

Zamknij