Palermo
Stare miasto z nowym deptakiem

Autor: Renata Majek
Główne ulice: via Maqueda i via Vittorio Emanuele zostały zamknięte dla ruchu samochodowego i stały się deptakiem! Wreszcie można spokojnie oglądać położone w centrum zabytki. A jest ich naprawdę dużo.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Renata Majek
Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
Wystarczy się obrócić albo zrobić parę kroków i pokazuje się coś godnego obejrzenia.
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem
  • Palermo. Stare miasto z nowym deptakiem

Gdy byłam tam po raz pierwszy, bardzo spodobało mi się to miasto, ale na myśl o panującym tam zgiełku odechciewało mi się tam wracać. Jednak Palermo, bo o nim mowa, zaskoczyło nas.

Wysiedliśmy na dworcu kolejowym, dogodnie położonym w centrum miasta i poszliśmy zwiedzać. A tu niespodzianka. Główne ulice: via Maqueda i via Vittorio Emanuele zostały zamknięte dla ruchu samochodowego i stały się deptakiem! Wreszcie można spokojnie oglądać położone w centrum zabytki. A jest ich naprawdę dużo.

Cztery rogi

Skrzyżowanie wymienionych ulic to bardzo charakterystyczne miejsce – Quattro Canti, czyli cztery rogi. Krzyżujące się ulice dzielą Palermo na cztery główne i jednocześnie najstarsze dzielnice, wytyczone jeszcze w czasach arabskich około tysiąca lat temu. Każdy z czterech narożnych pałaców ma identycznie skomponowaną fasadę ozdobioną posągami i kolumnami w jednym z porządków greckich. Najniżej wybudowano fontanny z  rzeźbami przedstawiającymi jedną z czterech pór roku, na poziomie środkowym umieszczono figury czterech hiszpańskich królów Sycylii, a najwyżej – rzeźby dziewic, czterech świętych patronek Palermo mających chronić cztery główne dzielnice miasta. W tym miejscu trzeba się zdecydować, w którym kierunku udać się na dalsze zwiedzanie. Nie ma jednak większego kłopotu, gdyż wystarczy się obrócić albo zrobić parę kroków i pokazuje się coś godnego obejrzenia.

Fontanna wstydu

Zaraz na via Maqueda (patrząc w stronę dworca) znajduje się Piazza Pretoria, pośrodku którego stoi  XVI-wieczna fontanna, stworzona dla florenckiej rodziny a odkupiona przez senat Palermo i umieszczona przed jego siedzibą. Zwana jest  fontanną wstydu, gdyż zdobią ją posągi nagich postaci, pokazanych z bardzo dokładnymi szczegółami intymnymi. Gorszyły one zakonnice z przylegającego do placyku klasztoru. Ponoć poprzykrywały najbardziej krępujące elementy rzeźb, a postaciom  obłupały nosy (niektóre rzeźby rzeczywiście nie mają nosów). Stojący przy placyku okazały gmach (z XV w.) będący obecnie siedzibą urzędu miasta to właśnie dawna siedziba senatu (Palazzo Senatorio). Wart zwiedzenia – chętnie oprowadza pracownik sali obrad, pozwalając na fotografowanie wnętrz.

La Martorana

Ale nas bardziej interesowały stojące na jego tyle dwie niezwykłe świątynie: La Martorana oraz San Cataldo. Przylegają one do małego placu – Piazza Bellini. La Martorana (Santa Maria dell Ammiraglio) to przepiękna mieszanka architektoniczna. Z jednej strony barok, ale nie tak strojny, z drugiej styl romański a dokładnie normański (z czasów panowania króla Rogera), a na dachu bizantyńska kopuła. Wysoką prostokątną dzwonnicę zdobią okna o lancetowatym kształcie, liczne kolumienki oraz kolorowe inkrustacje. Do świątyni wchodzi się przez narteks (przedsionek w bazylikach wczesnochrześcijańskich, bizantyńskich i wczesnośredniowiecznych). Wnętrze nie ustępuje urodą frontowi. Styl można uznać za eklektyczny, ale właśnie to dodaje budowli uroku. Romańskie kolumny, barokowe malowidła, a obok złote bizantyńskie mozaiki. Palermo miało to szczęście (w nieszczęściu) że kolejni najeźdźcy nie niszczyli tego, co zbudowali poprzednicy, wręcz współpracowali z innymi religiami w tworzeniu kolejnych obiektów, zarówno sakralnych, jak i świeckich. Obecnie jest tu parafia obrządku grecko-ortodoksyjnego. Dane nam było przyjrzeć się ceremonii ślubnej: oboje państwo młodzi ubrani byli w welony i przystrojeni wiankami.

San Cataldo

Do La Martorany przylega San Cataldo. To niewielka świątynia arabsko-normańska, o prostym kształcie z jasnymi kamiennymi ścianami, zwieńczona trzema czerwonymi kopułami. Otaczające kościół palmy tworzą egzotyczny klimat. Jedynym zdobieniem surowego wnętrza jest mozaikowa posadzka.

 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij