Ostrava
Stodolni, czyli rozrywkowa ulica

Autor: Adam Gąsior
Jeszcze niedawno była to zaniedbana ulica górniczego miasta, bo takim była Ostrawa. Właściciele restauracji i pubów założyli Stowarzyszenie Stodolni i wspólnie działają reklamując ulicę nie tylko w Czechach, ale i za granicą.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Adam Gąsior
Ostrava. Stodolni, czyli rozrywkowa ulica
Po godzinie 19. wstrzymywany jest na niej ruch i biorą ją we władanie miłośnicy dobrej zabawy. Hasłem reklamowym tego miejsca jest: Ulica, która nigdy nie śpi.
  • Ostrava. Stodolni, czyli rozrywkowa ulica
  • Ostrava. Stodolni, czyli rozrywkowa ulica
  • Ostrava. Stodolni, czyli rozrywkowa ulica
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Wychodząc z dworca kolejowego w czeskiej Ostrawie (Ostrava) trafiamy od razu na ulicę Stodolni. Po godzinie 19. wstrzymywany jest na niej ruch i biorą ją we władanie miłośnicy dobrej zabawy. Hasłem reklamowym tego miejsca jest: Ulica, która nigdy nie śpi.

Jeszcze niedawno była to zaniedbana ulica górniczego miasta, bo takim była Ostrawa. Właściciele restauracji i pubów założyli Stowarzyszenie Stodolni i wspólnie działają reklamując ulicę nie tylko w Czechach, ale i za granicą. Na pewno warto tam zajrzeć, bo z Polski (z Cieszyna) jedzie się tutaj nieco ponad pół godziny, a równie łatwy i niewiele dłuższy jest dojazd ze Śląska. Nic więc dziwnego, że drugim językiem słyszanym na Stodolni, po czeskim, jest właśnie polski.

W stowarzyszeniu jest na razie 52 lokale, głównie z samej Stodolni, kilka mieści się na najbliższych przecznicach. Czasami nazwy zapowiadają specjalizację knajpy, czasami musimy ją odgadnąć po wejściu do środka. Saga Sushi jest faktycznie barem sushi, ale Cafe de la Ostrava nie jest lokalem z kawą, tylko niezwykle popularnym wśród młodzieży małym pubem. Mniej więcej po środku ulicy znajdują się największe bary: Sherlock, Dublin (najbardziej roztańczeni goście), Koxovna. W wielu z nich odbywają się koncerty, we wszystkich możemy się napić doskonałych czeskich piw, m.in. miejscowego Ostravara.

autor jest redaktorem naczelnym Magazynu Turystycznego Wasze Podróże

Dodano: 27 stycznia 2011; Aktualizacja 3 listopada 2018;

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij