Canberra
Stolica Australii to nudne miasto

Stolicą Australii pragnęły zostać zarówno Sydney jak i Melbourne. Konkurencja była na tyle zacięta, że postanowiono usatysfakcjonować oba miasta. Gdzieś pośrodku drogi (od Sydney to 320 km, a od Melbourne – 480 km) zbudowano nowe, które zostało stolicą.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Anna Kiełtyka
Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
Ulice równolegle rozchodzą się od placów i przecinają się pod kątem prostym, każdy dom, budynek znajduje się w prawie identycznej odległości. Wszystkie skwerki, parki, place zabaw są integralną, przemyślaną częścią miasta. Nie ma tutaj miejsca na improwizację, chaos czy nieład.
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto
  • Canberra. Stolica Australii to nudne miasto

Stolicą Australii pragnęły zostać zarówno Sydney jak i Melbourne. Konkurencja między tymi miastami była na tyle zacięta, że w końcu, w drodze kompromisu, podjęto decyzję która miała usatysfakcjonować oba. Gdzieś pośrodku drogi (od Sydney to 320 km, a od Melbourne  – 480 km) zbudowano miasto, które zostało stolicą.

Canberra powstała na terytorium zamieszkiwanym przez plemiona Aborygenów, a jej nazwa została zaczerpnięta z ich oryginalnego języka, gdzie słowo „Kanberra” oznaczało „miejsce spotkań”. W 1927 roku oficjalnie stała się stolicą kraju.

Miasto zbudowane od podstaw

Canberra jest jednym z niewielu miast na świecie, które zostało całkowicie zaplanowane od podstaw. Międzynarodowy konkurs na projekt urbanistyczny wygrali architekci z Chicago tworząc miasto przejrzyste, synchronizowane i doskonale zorganizowane. Ulice równolegle rozchodzą się od placów i przecinają się pod kątem prostym, każdy dom, budynek znajduje się w prawie identycznej odległości. Wszystkie skwerki, parki, place zabaw są integralną, przemyślaną częścią miasta. Nie ma tutaj miejsca na improwizację, chaos czy nieład. Dodatkowo z prawie każdego zakątka roztacza się przepiękny widok na otaczające miasto góry.

Stworzone dla urzędników

Canberra położona jest w najmniejszym stanie kraju, Australijskim Terytorium Stołecznym. Oprócz stolicy, nosi też miano… najnudniejszego miasta Australii. Zamieszkują je w większości urzędnicy z rodzinami, pracujący w siedzibach rządu. W ciągu dnia, gdy większość ludzi jest w pracy, miasto jest praktycznie wymarłe. Mimo że bezrobocie jest tutaj najmniejsze na całym kontynencie, a zarobki są bardzo wysokie, Canberra dla Australijczyków nie jest  wymarzonym miejscem do zamieszkania. Jest to jedno z niewielu miast w kraju, które nie leży na wybrzeżu, dodatkowo klimat jest tu zbliżony bardziej do europejskiego niż do typowego australijskiego, gorące lata ale też zimne i śnieżne zimy.

Wycieczki idą do parlamentu…

Największa atrakcją i właściwie jedyną, jest gmach parlamentu. Niski, rozłożysty budynek znajduje się na zielonym wzgórzu, skąd roztacza się przepiękny widok na całe miasto i okolice.  Nad wejściem do budynku znajduje się godło Australii, przestawiające kangura i emu trzymające tarczę, na której widnieje sześć herbów poszczególnych stanów kraju. Parlament jest otwarty dla turystów, co kilka godzin można wziąć udział w bezpłatnym grupowym zwiedzaniu z przewodnikiem. Można wtedy zobaczyć m.in. zieloną salę posiedzeń Izby Reprezentantów,  różową salę posiedzeń Senatu, małe muzeum, oraz specjalne pomieszczenie, w którym przyjmowane są zagraniczne delegacje.

…i jadą dalej

Poza tym w mieście atrakcji jest niewiele, na obrzeżach niedawno otwarto  kilka parków tematycznych, takich jak park miniatur czy wioska kowbojska. Mimo to do Canberry turyści przyjeżdżają niezwykle rzadko i przeważnie zaraz po zwiedzeniu parlamentu, natychmiast stąd wyjeżdżają.

Dodano: 12 września 2011; Aktualizacja 10 lutego 2012;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Dziękujemy, prosimy o więcej

Dziękujemy za pozytywną ocenę Otwartego Przewodnika Krajoznawczego po remoncie. I cały czas prosimy o wskazówki, jak się możemy ulepszać i rozwijać...

czekamy na Twoją opinię!
Przeczytaj także...

Mccheta. Stolica Kartlów, dawnych Gruzinów

autor: Cezary Rudziński

Z murów wzniesionego w VI w. na wysokiej, skalnej górze klasztoru Dżwari roztacza się wspaniały widok na jedną z historycznych stolic Gruzji – Mcchetę. Leży w dole, po drugiej stronie nurtu, w widłach największych gruzińskich rzek Mtkwari i Aragwi.

Mińsk. Stolica zbudowana na nowo

autor: Cezary Rudziński

Miasto było tak zrujnowane po wojnie, a równocześnie nie miało zbyt wielu cennych architektonicznie zabytków, że postanowiono nie odbudowywać go, lecz zbudować na nowo, wytyczając szerokie aleje, ulice i place. Pozostawiono jednak stare fragmenty zabudowy.

Karasjok. Tu jest stolica Samów

autor: Jacek Michałowski

Most, napis Norge. Już? A żołnierz gdzie? To chyba bajbardziej niepozorna granica, jaką dotychczas przejechaliśmy. Rzeka tocząca dość sporo wody, a za rzeką – już norweski Karasjok. A właściwie – Samski. To miasteczko jest oficjalną stolicą Samów.

Salta. Miasto tanga, pizzy i inkaskich mumii

autor: Anna Kiełtyka

Salta, ósme co do wielkości miasto Argentyny, znajduje się na południowym zachodzie kraju, niedaleko granicy z Chile. Malowniczo położone, w dolinie pomiędzy górami, zachwyca spokojem i przeraża wysokimi temperaturami.

Przeczytaj także...

Mccheta. Stolica Kartlów, dawnych Gruzinów

autor: Cezary Rudziński

Z murów wzniesionego w VI w. na wysokiej, skalnej górze klasztoru Dżwari roztacza się wspaniały widok na jedną z historycznych stolic Gruzji – Mcchetę. Leży w dole, po drugiej stronie nurtu, w widłach największych gruzińskich rzek Mtkwari i Aragwi.

Mińsk. Stolica zbudowana na nowo

autor: Cezary Rudziński

Miasto było tak zrujnowane po wojnie, a równocześnie nie miało zbyt wielu cennych architektonicznie zabytków, że postanowiono nie odbudowywać go, lecz zbudować na nowo, wytyczając szerokie aleje, ulice i place. Pozostawiono jednak stare fragmenty zabudowy.

Karasjok. Tu jest stolica Samów

autor: Jacek Michałowski

Most, napis Norge. Już? A żołnierz gdzie? To chyba bajbardziej niepozorna granica, jaką dotychczas przejechaliśmy. Rzeka tocząca dość sporo wody, a za rzeką – już norweski Karasjok. A właściwie – Samski. To miasteczko jest oficjalną stolicą Samów.

Salta. Miasto tanga, pizzy i inkaskich mumii

autor: Anna Kiełtyka

Salta, ósme co do wielkości miasto Argentyny, znajduje się na południowym zachodzie kraju, niedaleko granicy z Chile. Malowniczo położone, w dolinie pomiędzy górami, zachwyca spokojem i przeraża wysokimi temperaturami.

Zamknij