Warszawa
Szlakiem Jana Bytnara ?Rudego?

26 marca 1943 roku w Warszawie żołnierze Grup Szturmowych Szarych Szeregów odbili z rąk niemieckich swojego kolegę, komendanta hufca Południe, Janka Bytnara „Rudego”. Kim był człowiek, dla którego ryzykowali życie?
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Magdalena Wasilewicz
Warszawa. Szlakiem Jana Bytnara ?Rudego?
To właśnie na Pawiak trafił ,,Rudy? w dniu swojego aresztowania. Tam też rozpoczęły się pierwsze przesłuchania.
  • Warszawa. Szlakiem Jana Bytnara ?Rudego?
  • Warszawa. Szlakiem Jana Bytnara ?Rudego?
  • Warszawa. Szlakiem Jana Bytnara ?Rudego?
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

26 marca 1943 roku w Warszawie żołnierze Grup Szturmowych Szarych Szeregów dokonali brawurowego i bezprecedensowego odbicia z rąk niemieckich swojego kolegi, komendanta hufca Południe, Janka Bytnara ,,Rudego?.

W czasie akcji dwóch żołnierzy AK zostało ciężko rannych ? jak się okazało śmiertelnie, a jeden schwytany i później rozstrzelany. Na miejscu zginęło czterech Niemców (załoga spalonej więźniarki i policjant z ulicy), zaś dziewięciu zostało rannych. Akcją dowodzili Tadeusz Zawadzki ,,Zośka? i Stanisław Broniewski ,,Orsza?. Kim był człowiek, dla którego kilkudziesięciu przyjaciół podjęło  śmiałą akcję zbrojną przeciw hitlerowskiemu okupantowi i to w okresie, gdy walka podziemna ogniskowała się jeszcze głównie wokół malowania kotwic na murach i zrywania niemieckich flag?

Jan Roman Bytnar urodził się 1921 roku w Kolbuszowej. Jego rodzice byli absolutnymi pionierami, niemal w każdej dziedzinie życia. Ojciec, Stanisław Bytnar był synem ubogiej chłopki z Rzeszowszczyzny. Wykształcenie zdobył prawie nadludzkim wysiłkiem matki i swoim. W 1914 roku walczył w I Brygadzie Legionów Józefa Piłsudskiego. Po odzyskaniu niepodległości pracował jako pedagog; był kierownikiem pierwszej szkoły pedagogiki specjalnej w Warszawie. Matka, Zdzisława Rechulówna, była jedyną kobietą w gimnazjum w Mielcu. W walkach legionowych poległ jej ukochany brat, Roman. Stąd drugie imię jej syna. Ona także poświeciła wszystkie swoje siły i talenty służbie nauczycielskiej.

Wczesne dzieciństwo ,,Rudy? spędził w Niekłaniu na Rzeszowszczyźnie. W 1926 rodzina przeniosła się do Piastowa, a w 1930 roku do Warszawy. Zamieszkali na Mokotowie, przy Alei Niepodległości 153, skąd  o świcie 23 marca 1943 roku gestapowcy wyprowadzili Janka i jego ojca. Jak wspominała matka ,,Rudego? w tym mieszkaniu przeżyli wiele dobrych, radosnych lat, zanim nadeszły najtragiczniejsze. Rodzice, którzy z takim trudem brnęli  do wiedzy i własną edukację okupili ogromnym wysiłkiem, niezwykle dbali by Janek   i jego młodsza siostra Danusia, zwana Duśką, mieli od najwcześniejszych lat dobre szkoły.

Dobrą szkołą było zapewne gimnazjum imienia Stefana Batorego, gdzie 1 września 1931 roku rozpoczął naukę ,,Rudy?. Tam miał spotkać przyjaźnie swojego życia; przyjaciół, którzy dla niego zdecydowali się na śmierć. Tam rozpoczął także swoją harcerską przygodę. W 1933 roku został członkiem działającej przy gimnazjum Batorego 23 Warszawskiej Drużyny Harcerzy, legendarnej Pomarańczarni. Czas spędzony w szkole i drużynie harcerskiej ukształtował młodego człowieka w duchu wartości najdroższych jego rodzicom i wychowawcom. Gdy w maju 1939 roku Janek zdawał maturę, był wspaniałym ,,materiałem? na wybitnego inżyniera lub konstruktora (pasjonowała go matematyka, zwłaszcza geometria wykreślna i inne dziedziny techniczne). Aktywnie działał w harcerstwie. Wyróżniał się właściwie w każdej dziedzinie, w którą się angażował.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: 3

    wędrowiec, 24 czerwca 2011 @ 12:52

    Takoż. To znaczy nie wiem, czy wyświetli się mój poprzedni komentarz. Zacytuję, czyli powtórzę: Do mnie to jeszcze trochę przemawiają takie patriotyczne kawałki. Ale czy przemawiają do ludzi młodych? Bym się obawiał.

    K.100, 25 listopada 2013 @ 18:27

    Nie wiem, kto pisał ten artykuł, ale zapewne niezbyt kompetentny człowiek, bo po pierwsze Niekłań nie znajduję się na Rzeszowszczyźnie, tylko Kielecczyźnie, a po drugie warszawski adres zamieszkania Bytanrów to u. Niepodległości 159, a nie 153, do tej pory zresztą znajduje się tam tabliczka informacyjna. Na przyszłość polecam przed napisaniem artykułu zapoznać się z dostępnymi i wiarygodnymi informacjami, to pozwoli uniknąć błędów w tak podstawowych kwestiach.

    K.100, 25 listopada 2013 @ 18:28

    Bytnarów*

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Śladem „Szarych Szeregów”

Śladem „Szarych Szeregów”

Jawią się jako bohaterscy chłopcy, którzy poświecili życie wzniosłym, szlachetnym, ale chyba nie do końca zrozumiałym ideałom...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij