Wyszukiwna fraza: Ciechocinek

Zarezerwowaliśmy sobie noclegi na dwa dni.Wieczorem ruszyliśmy w kierunku Teatru Letniego. Zainteresowanie koncertem było bardzo duże, co było widać po braku miejsc na widowni...

W 1880 roku, w pięknym i starannie utrzymanym Parku Zdrojowym zbudowano tak zwany wówczas „kursal”. To drewniany pawilon w stylu szwajcarskim, z krytą galerią spacerową, z pijalnią wód mineralnych oraz własnym źródłem solankowym.

Ponieważ nasze drzewa źle znoszą zasolony teren, więc posadzono tu drzewa i krzewy z innych stref klimatycznych. Znad Morza Czarnego sprowadzono tamaryszek i oliwnik wąskolistny.

W pomieszczeniach po kasynie funkcjonuje kawiarnia „Zdrojowa” zapewniająca kuracjuszom zabawę przy muzyce. W okresie międzywojennym było to miejsce spotkań elit i kuracjuszy.

W 1852 roku w Ciechocinku wybuchła epidemia cholery. Uzyskano wtedy zgodę na odprawianie codziennych nabożeństw. Obok nauki religii miały być udzielane wskazówki jak postępować w przypadku zarażenia się tą śmiertelną chorobą.

Dzisiaj warzelnia produkuje sól, ale pełni też rolę muzeum. Znaleźć w nim można przedmioty związane z warzelnictwem, oraz początkami uzdrowiska. Zgromadzono tu sporo ciekawych eksponatów.

Słońsk znany był dobrze już w XII wieku. Istniały tam jakieś słone źródła i stąd ta nazwa. Mieszkańcy wsi od zamierzchłych czasów prymitywnymi sposobami warzyli sól na domowy użytek.

Cerkiew nosi wezwanie św. Michała Archanioła. Ze względu na niepowtarzalne walory architektoniczne – jest jedyną taką w Europie – zaliczana jest do najcenniejszych zabytków Ciechocinka.

Prowadzący pojazd pełni zarazem funkcję przewodnika. Opowiada o najciekawszych miejscach. Trasa przejazdu prowadzi przez najważniejsze uliczki miasta i obiekty warte uwagi. Omnibus podjeżdża pod sanatorium czy hotel i rusza w objazd.

Dochodzimy do placyku, który był rynkiem, gdy Raciążek był jeszcze miastem. Niegdyś na środku placyku był betonowy basen wypełniony wodą. Teraz jest tam pomnik poświęcony mieszkańcom gminy Raciążek, uczestnikom walk o Wolną Polskę. Wokół rynku stoją niewysokie domki.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!