Wyszukiwna fraza: dominikanie

Gdy podjęto prace ratujące niszczejący kościół, zadaszono go nowym, kołyskowym sklepieniem, ale wnętrze pozostawiono odkryte, ze śladami ogniowej destrukcji. Taka jest tego kościoła specyficzna uroda.

Aż do wieku XVII był on jednym z dwu, obok parafialnej świątyni grodu – ceglanej gotyckiej fary św. Jakuba – kościołem w mieście. Klasztor, wzniesiono później niż kościół. Bezsporny dowód jego istnienia pochodzi z roku 1458.

Iluzjonistyczne malunki na stropie tworzą wrażenie, że kościół nie ma dachu i patrzymy prosto w niebo. Aby nadać wnętrzu historyczną atmosferę artysta namalował też? pęknięcia na ścianach.

Przetrwał II wojnę i alianckie naloty na Lipsk. W 1968 roku Biuro Polityczne KC SED pod przewodnictwem Waltera Ulbrichta zdecydowało o rozbiórce kościoła św. Pawła. Nie pasował do uniwersytetu im. Karola Marksa.

Nazwa miejscowości pochodzi ponoć od dwóch, nieistniejących już stawów, między którymi powstała osada. Miały one wyglądać jak Wielkie Oczy. W 1671 król Michał Korybut Wiśniowiecki nadał Wielkim Oczom prawa miejskie.

Aktualnie zespół poklasztorny jest w trakcie remontu, częściowo przy pomocy środków unijnych. Kościół jest również zamknięty, nam przynajmniej nie udało się do niego wejść, ani dowiedzieć, czy jest to możliwe i kto dysponuje kluczami.

Na wysokim, lewym brzegu zakola rzeki wznosi się wieś Liszkawa, po litewsku Liškiava. Do około 1800 roku miasto, obecnie coraz bardziej wyludniająca się wioska, z chałupami zamienianymi w dacze.

Prosta fasada i potężne ze względu na trzęsienia ziemi mury, kryją wewnątrz prawdziwe skarby sztuki kamieniarskiej, snycerskiej i złotniczej. Jego budowa rozpoczęta w 1572 roku trwała dwa wieki. I kosztowała krocie.

W tutejszej farze odbył się w roku 1422 ślub sędziwego króla Władysława II Jagiełły i młodziutkiej księżny Sofi Holszańskiej, późniejszej matki królów. W kościele tym ochrzczony został też Adam Mickiewicz.

Miasto, chociaż zadbane, do najpiękniejszych na Ukrainie nie należy. Po zniszczeniach odbudowano je w powojennym stylu. To samo można zresztą powiedzieć o tutejszych zabytkach, nielicznie zresztą zachowanych.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!