Wyszukiwna fraza: Jungfrau

Nawet słabo jeżdżący narciarze powinni wjechać na Eggishorn (2926 m n.p.m). Stąd niemal na wyciągnięcie ręki jest najdłuższy w Europie lodowiec Aletsch o 23 km jęzorze, średniej szerokości 1800 m i powierzchni około 100 km kw.

W 1921 roku zorganizowano tu pierwsze zawody narciarskie. To tu wymyślono podział konkurencji na zjazd i slalom – na razie między drzewami, na tyczki czas przyszedł później. Tu także zainstalowano pierwszy na świecie wyciąg narciarski.

Wśród 110 kilometrów tras narciarskich są stoki wszelakiej trudności. Najstromsza, spod ściany Eigeru, ma nachylenie sięgające 71 proc. Ale ta jedna, spod szczytu Lauberhorn sprawia, że zawody narciarskiego pucharu świata w Wengen są słynne na cały świat.

Którąkolwiek kolejką przyjedziemy (ja dotarłam tu z Wengen) na szczyt mamy jeszcze 20-minutowy, może półgodzinny spacer. To „Royal Walk”, nowa atrakcja, królewski spacer, którego trasę wytyczono latem ubiegłego roku.

Do 1588 roku, w którym ukończono budowę, wielu mistrzów zostawiło w katedrze swój styl i ślad, również destrukcji dotychczasowego wystroju wnętrza, gdy w 1528 r. zapanowała w Bernie Reformacja.

15 maja 1908 roku kolej ta ruszyła. Aby nie zepsuć krajobrazu, linii torów nie poprowadzono, jak robi się to w takich przypadkach, wprost w górę, ale półkolem i częściowo tunelem.

Na przełęczy Jungfraujoch tuż obok tunelu stuletniej kolei jest całe podziemne miasteczko. Stacja kolejowa, Pałac Lodowy, sala wystawowa w której sfotografowałem model pierwszego pociągu na Jungfraujoch z 1912 roku, sklepy, bufety, restauracje...

Podróż słynną koleją Jungfraubahn na Jungfraujoch – przełęcz Dziewicy w szwajcarskich Alpach – zaczynamy na dworcu Interlaken Ost, aby po 20 minutach jazdy zwykłym pociągiem dotrzeć do Lauterbrunnen. Tu przesiadamy się na pierwszy etap kolejowej górskiej wspinaczki.

Zbliża się setna rocznica otwarcia kolei na Jungfrau w Szwajcarskich Alpach Berneńskich. 21 lutego 1912 roku budowa dotarła do stacji końcowej Junfraujoch na wysokości 3454 m n.p.m.Do dziś jest to najwyżej położona kolej w Europie.

Pokrytą wiecznym śniegiem Dziewicę – po niemiecku Jungfrau, 4 158 m n.p.m. – widzę zewsząd. Z pokoju hotelowego w Interlaken, placów i ulic tego alpejskiego kurortu. To cel mojej dzisiejszej podróży.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!