Wyszukiwna fraza: Mur Berliński

Uznany za zabytek – pozostawiony jako świadectwo minionej, niechlubnej historii – oblegany jest przede wszystkim przez turystów, gdyż jego szare betonowe płyty pokryte zostały graffiti, specyficznym komentarzem historycznym.

Wodne city tour daje z pokładu statku inny obraz miasta, na pewno pełniejszy. Widać to, czego ogląd otoczenia ograniczają fasady. Rejs statkiem daje szansę na spojrzenie panoramiczne...

Po powstaniu dwóch państw niemieckich wszystko nagle się zmieniło. W roku 1952 postawiono wzdłuż strumienia płot drewniany. W 1958 pojawił się dodatkowo drut kolczasty. W roku 1961 założono pole minowe...

Mała miejscowość Rhoen była punktem granicznym – Alpha Point, przez cztery dekady. Obecnie znajduje się tutaj ekspozycja pokazująca, jak wyglądała kiedyś granica.

East Side Gallery nazywana jest największą na świecie galerią na świeżym powietrzu. Jest ważnym punktem na turystycznej mapie Berlina, opisanym w każdym chyba przewodniku. Odwiedza ja ponoć półtora miliona turystów rocznie.

Wieża była jedną z ważniejszych w okolicy, znajdowało się w niej centrum dowodzenia odcinka – odbierano tu sygnały z sąsiednich wież (trudno to dziś sobie wyobrazić, bo teren wokół zabudowano) oraz z instalacji elektrycznych nad kanałem.

Takich wież było wzdłuż muru 200. Nosiły symbol BT-6, a budowano je do 1966 roku. Oddalone były od siebie o 250-300 metrów, dzieliła je zatem odległość, którą łatwo było ogarnąć kałasznikowem. Strażnica określana była mianem panoramicznej.

Wzdłuż linii przebiegu Muru Berlińskiego, przez centrum miasta, na długości 16 kilometrów ustawiono 8 tysięcy baloników, świecących nocą. Wzdłuż tej linii przez trzy dni i noce wędrowali ludzie – berlińczycy, goście i turyści.

Dla mnie najwspanialszy był nastrój. Przestrzeń pusta, a nie surowa. Dekoracja wnętrza inspirowana sztuką bizantyjską i prawosławną. Światło sączące się zewsząd, ale nie ostre. Cała budowla jakby schodząca do podziemia, a lekka i prześwietlona.

Wystarczy znaleźć się na Placu Poczdamskim, aby z niekłamanym uznaniem zachwycić się nowoczesną architekturą miasta. Podziemny Dworzec Poczdamski,obok zdaje się „fruwać” oszklony dach, w którym szkło utrzymują metalowe liny i drągi.

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!