Samarkanda
Tajemnice Wzgórza Afrasjab

Na leżącym w odległości prawie trzech kilometrów od obecnego centrum miasta Wzgórzu Afrasjab znajdowała się antyczna i średniowieczna Samarkanda, jedno z najstarszych, istniejących bez przerwy na tym samym miejscu miast świata.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Samarkanda. Tajemnice Wzgórza Afrasjab
Afrasjab archeolodzy zaczęli penetrować już w 1874 roku i odkryli wówczas m.in. ślady cytadeli i fragmenty umocnień dużego grodu.
  • Samarkanda. Tajemnice Wzgórza Afrasjab
  • Samarkanda. Tajemnice Wzgórza Afrasjab
  • Samarkanda. Tajemnice Wzgórza Afrasjab
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Podczas mojego pierwszego pobytu w Samarkandzie (a było to cztery dekady temu) jeden z miejscowych kolegów po fachu zawiózł mnie na leżące prawie 3 km od obecnego centrum Wzgórze Afrasjab, penetrowane właśnie, nie po raz pierwszy zresztą, przez archeologów.

To na nim znajdowała się antyczna i średniowieczna Samarkanda, jedno z najstarszych, istniejących bez przerwy na tym samym miejscu miast świata. Było to już po odkryciu tam sławnych fresków z okresu przedislamskiego, ale trafiłem na moment, gdy wydobywano z ziemi gliniane naczynie ze srebrnymi monetami sogdyjskimi z VII wieku. Zastępcą kierownika prac wykopaliskowych był Polak o rosyjskim nazwisku, Michał Fiodorow, wnuk polskiego zesłańca po powstaniu 1863 roku, Aleksandra Koczanowskiego. To on oprowadził mnie po terenie wykopalisk informując dobrą polszczyzną o prowadzonych pracach. A przede wszystkim namówił na próbę spotkania z kierownikiem badań na Afrasjabie, ? Kazimierzem Michałowskim Azji Środkowej? ? profesorem Szyszkinem.

Ten sławny, i mający dużo szczęścia, uczony najpierw, w 1938 roku, odkrył antyczne freski w miejscowości Warachsza koło Buchary. Dziewięć lat później natrafił na kolejne malowidła tego typu w grodzisku Pendżykentu w Tadżykistanie, a następnie w Bałałyk-Tepe koło Termezu. Afrasjab ? a wzgórze to archeolodzy zaczęli penetrować już w 1874 roku i odkryli wówczas m.in. ślady cytadeli i fragmenty umocnień dużego grodu ? był czwartym jego odkryciem. Wspomnę tylko, że prace wykopaliskowe w latach 1885, 1904, a zwłaszcza 1905-1931, doprowadziły do odsłonięcia tam m.in. ruin meczetu z X wieku, dzielnicy garncarzy, a sensacją stało się odnalezienie wodociągów z VII wieku, podobnych do rzymskich akweduktów. Największych jednak odkryć ? ich rezultatem jest zbudowanie później na wzgórzu Muzeum Afrasjab, jednego z dziś ?żelaznych punktów? wycieczek ? dokonała ekspedycja Instytutu Historii i Archeologii Uzbeckiej Akademii Nauk.

Kierowana w czasie, gdy byłem w Samarkandzie, właśnie przez prof. Szyszkina. Praktycznie na odległość z Taszkentu, gdyż na Afrasjab przyjeżdżał on raz na trzy miesiące, a pracami kierował wspomniany już Polak Michał Fiodorow. Prof. Szyszkin, do którego natychmiast po powrocie ze Wzgórza zadzwoniłem prosząc o spotkanie, najpierw odmówił. Po chwili, gdy dowiedział się, że mówi polski dziennikarz, zgodził się na 10 minutową rozmowę. W rzeczywistości przegadaliśmy w jego pokoju hotelowym około pięciu godzin, dowiedziałem się mnóstwa szczegółów nie tylko o wykopaliskach na Afrasjab, a na pożegnanie otrzymałem dwie książki profesora z jego dedykacjami. Po powrocie do kraju napisałem reportaż o odkryciach na Wzgórzu Afrasjab, a ponieważ pracowałem wówczas w agencji prasowej, przedrukowały go gazety prawie w całym kraju.

Dodano: 2 listopada 2010; Aktualizacja 4 kwietnia 2012;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
ARTYKUŁ NALEŻY DO CYKLU Jedwabny Szlak

Jedwabny Szlak

Był to najdłuższy w dziejach lądowy szlak handlowy. W czasach starożytności i w średniowieczu łączył Europę z Dalekim Wschodem...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij