Davos
Tu działał pierwszy orczyk na świecie

Część narciarska to najbardziej interesujący fragment wystawy. Są tu narty od najstarszych po współczesne, są narty składane, ale przede wszystkim ekspozycje poświęcone ludziom, którzy mieli ogromny wpływ na ten sport.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Jarosław Kałucki
Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
Muzeum otwiera wielkie zdjęcie Andreasa Daeschera, który na miejscowej, legendarnej skoczni Bolgen zaprezentował nowy styl skakania na nartach, który obowiązywał aż do lat 90. XX w.
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie
  • Davos. Tu działał pierwszy orczyk na świecie

Wyglądał jak laska, której używał olbrzym. Trzeba było wtulić się we wnętrze jej rękojeści i hajda do góry… Tak właśnie wyglądał pierwszy na świecie wyciąg orczykowy, który ustawiono w 1934 roku na stoku w Davos.

Dziś tę konstrukcję, która niewiele zmieniła się przez niemal 100 lat, można oglądać w Muzeum Sportów Zimowych w tym szwajcarskim ekskluzywnym kurorcie. Muzeum, które choć nie imponuje aż taką kolekcją jak „olimpijska” placówka w Lozannie, to świetne dopełnia wizerunek Davos. To jedno z częściej wybieranych miejsc na narty przez polskich turystów (wg statystyk Travelplanet.pl). Davos kojarzone jest przede wszystkim ze słynnym Forum Ekonomicznym i nie mniej słynnym Centrum Kongresowym wraz z basenami termalnymi „Eau – La – La”, ale też jako miejsce akcji słynnej „Czarodziejskiej Góry” Tomasza Manna.

Czarodziejska historia kurortu

Do pewnego stopnia jest to opis powstania najwyżej położonego w Europie kurortu, odkrytego jako świetne miejsce leczenia gruźlicy. To tu niemiecki lekarz Aleksander Spengler wraz z Holendrem Willerem Holsboerem założyli w 1868 r. pierwsze sanatorium dla chorych na gruźlicę „Kuranstalt Spengler-Holsboer. Inżynier Holsboer był twórcą do dziś działającej kolei Rhaetische Bahn, zbudował linię kolejową z Landqart, która skróciła dojazd do Davos z 7 do 3 godzin.

Tę historię można poznać w Muzeum Sportów Zimowych. Narciarstwo, saneczkarstwo, bobsleje czy łyżwiarstwo w Davos ekscytowały mieszkańców i przyjezdnych już na przełomie XIX i XX wieku. Już wówczas rozgrywano tu międzynarodowe zawody, a z Davos do Klosters na bobslejach i saniach mknęli zawodnicy a z Czarodziejskiej Góry, czyli Schatzalp. Od 1906 roku zjeżdża się nimi po wybudowanym w tym celu torze.

Koronowane głowy i Sherlock Holmes

Brytyjska rodzina królewska, która od lat przyjeżdża tu na narty nie jest jedyna, a już na pewno nie pierwsza. Jeszcze w XIX wieku do Davos wpadał cesarz Wilhelm II by wręczać ufundowany przez siebie puchar zwycięzcom zawodów. Ten, oraz trofea ufundowane przez Artura Conan Doyle’a, autora przygód Sherlocka Holmesa można podziwiać w muzeum w Davos.

Samemu Conan Doyle’owi poświęcony jest całkiem spory fragment wystawy, bo to on był poniekąd prekursorem narciarstwa zjazdowego w Davos, a jego wyczyn – skiturowa, jak byśmy ją dziś nazwali, wyprawa z Davos do Arosy na nartach (w 1894 roku, co zajęło mu raptem 6,5 godziny!) do dziś budzi niekłamany podziw, bo nawet na dalece bardziej bezpiecznym sprzęcie potrafią dokonać tego tylko wyjątkowi narciarscy profesjonaliści ski alpinizmu.

Legendy szwajcarskiego narciarstwa

Część narciarska to najbardziej interesujący fragment wystawy. Są tu narty od najstarszych po współczesne modele, są takie wynalazki jak narty składane, ale przede wszystkim ekspozycje, poświęcone ludziom, którzy mieli ogromny wpływ na ten sport. Muzeum otwiera wielkie zdjęcie Andreasa Daeschera, który na miejscowej, legendarnej skoczni Bolgen zaprezentował nowy styl skakania na nartach, który obowiązywał aż do lat 90., gdy klasyczne równoległe prowadzenie nart w locie z rękami przy ciele zastąpił styl V Jana Bokloeva.

Poczesne miejsce znalazły trofea szwajcarskich narciarzy alpejskich wszechczasów: Marii Walliser oraz mieszkającego do dziś w Davos Paula Accoli, którego można spotkać na stokach. Trzeba mieć jednak wyjątkowe szczęście, bo Davos-Klosters to w sumie 300 km fantastycznych nartostrad, zlokalizowanych przede wszystkim na dwóch masywach: Parsenn i Jakobshorn. Miarą ekskluzywności Davos może być to, że na stokach w tzw. umbrella barach na ladach mrożą się butelki z szampanem. Ale nie są na kieszeń wyłącznie koronowanych głów.

Warto wiedzieć

Zwiedzanie muzeum sportu jest bezpłatne.

 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij