Ołomuniec
U morawskich kapucynów

Kościół p.w. Zwiastowania Marii Panny jest zaskakująco skromny. Stanowi to ogromny kontrast w porównaniu z przepychem innych ołomunieckich kościołów z barokowym wyposażeniem.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Cezary Rudziński
Ołomuniec. U morawskich kapucynów
Kościół wpisany jest w południową pierzeję Dolnego Rynku (Dolní Náměsti), w której zajmuje skrajne miejsce w jej wschodnim rogu.
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów
  • Ołomuniec. U morawskich kapucynów

Wśród zabytkowych świątyń, jakie zdobią Ołomuniec (Olomouc) kościół p.w. Zwiastowania Marii Panny jest zaskakująco skromny. W pierwszej chwili trudno go nawet zauważyć.  A warto go jednak zwiedzić.

Wpisany jest w południową pierzeję Dolnego Rynku (Dolní Náměsti), w której zajmuje skrajne miejsce w jej wschodnim rogu. Jest gładki, biało-szary, z trójkątnym zakończeniem spadzistego dachu. I bez jakiegokolwiek zdobnictwa tak charakterystycznego dla epoki baroku, z której pochodzi. Nad skromnym, kamiennym portalem drzwi wejściowych, między trzema oknami, znajduje się tylko mozaika. Jak najbardziej współczesna, gdyż z roku 1972. Przedstawia scenę Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, a jej autorem jest Karel Benedik (1923-97). Świątynia ta jest, kościołem klasztornym zakonu kapucynów.

Wygnani, ale wrócili

Kapucynów sprowadził do Ołomuńca tutejszy biskup, kardynał Franciszek z Dietrichsteinu w roku 1614. Niemal na progu wojny trzydziestoletniej (1618-48), która spowodowała w mieście ogromne straty. Tak duże, że po niej stolicę Moraw przeniesiono stąd do Brna. To zapewne, i ówczesne ubóstwo zakonu spowodowało, że klasztorny kościół zbudowali dopiero w latach 1655-61. I to jako skromną, jednonawową świątynię bez wież, z  prostopadle zamkniętym prezbiterium i dwiema bocznymi kaplicami. Była jedną z pierwszych wzniesionych po zakończeniu okupacji (1642-50) szwedzkiej. Nieco wcześniej, bo w roku 1653, wzniesiono pierwszą część, również skromnych, pomieszczeń klasztornych.

W okresie baroku kapucyni należeli do najważniejszych konwentów na ziemiach czeskich. I działali w Ołomuńcu do połowy XX wieku, kiedy to zostali z klasztoru wygnani przez komunistów. Po roku 1989 i długotrwałych procesach sądowych wrócili tu jednak. Z tym, że skonfiskowana wcześniej bogata klasztorna biblioteka pozostała, za zgodą klasztoru, pod opieką ołomunieckiej Biblioteki Narodowej.

Co warto zobaczyć

Wnętrze świątyni, do której wchodzi się z rynku po kamiennych schodach na poziom pierwszego piętra sąsiednich domów mieszkalnych, nie jest jednak już aż tak skromne, jak jej fronton. Całą szerokość prezbiterium zajmuje barokowy ołtarz główny z tabernakulum, z drugiej połowy XVII wieku. Znajduje się w nim obraz ze sceną Zwiastowania namalowany prawdopodobnie w roku 1661 przez Tobiáša Pocka (1610-83). Natomiast obrazy św. Józefa i św. Jana Chrzciciela w bocznych skrzydłach są dziełem nieznanego artysty z tamtych czasów. Obecne wyposażenie ołtarzy bocznych jest młodsze o blisko jeden – dwa wieki. Po jednej stronie nawy z połowy XVIII w. umieszczono obraz ze sceną wyjmowania przez zakonnika strzały z boku św. Sebastiana i drugi, św. Franciszka z Asyżu czczącego Chrystusa i Marię. Natomiast w dwu ołtarzach po przeciwnej stronie nawy umieszczono, po roku 1843, obrazy: „Wizja św. Wawrzyńca z Brindisi” (Juliusz Cezary Rosso, kapucyn, teolog, doktór Kościoła) i „św. Feliksa z Kantalicio” (też włoski kapucyn Feliks Porri z Cantalice).

Do barokowych zabytków wnętrza należy również obraz „Cztery części świata czczą Eucharystię” z pracowni malarskiej Johanna Christopha Handkego (1694-1774). Uwagę zwraca jednak, jak już wspomniałem, generalnie bardzo skromne wyposażenie świątyni. Zwłaszcza jak na epokę baroku. Z minimalnymi złoceniami oraz elementami zdobniczymi.

Inny niż inne

Niewielka, wręcz surowa, ambona z ciemnego drewna z wejściem „od tyłu”, przez drzwiczki w  ścianie i podobne ławy. Na ścianach nawy wiszą obrazy drogi krzyżowej, umieszczono też na nich kilka figur, m.in. św. Antoniego. Stanowi to ogromny kontrast w porównaniu z przepychem innych ołomunieckich kościołów z barokowym wyposażeniem.

Dodano: 18 stycznia 2019; Aktualizacja 29 stycznia 2019;
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij