Biała Cerkiew
W ogrodach Aleksandria

Dendropark, jak nazywają go Ukraińcy, założony zosta w latach 1793-99 przez wspominaną już parokrotnie żonę pierwszego właściciela Białej Cerkwi z rodu Branickich – Aleksandrę na podmiejskim uroczysku nad rzeczką Roś.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Cezary Rudziński
Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
W romantycznym parku, zgodnie z prawami epoki, nie mogło oczywiście zabraknąć ruin, wodospadu, wielu budynków oraz rzeźb. Więc je zbudowano lub postawiono.
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
  • Biała Cerkiew. W ogrodach Aleksandria
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Najcenniejszym zabytkiem i główną atrakcją Białej Cerkwi jest Aleksandria. Ogród ozdobny Branickich, od 1922 roku rezerwat państwowy, zaś od 1946 i obecnie Park Dendrologiczny Narodowej Akademii Nauk Ukrainy.

Zdaniem specjalistów ładniejszy, chociaż trochę zaniedbany, niż sławna „Zofiówka” Potockich w Humaniu. Dendropark, jak nazywają go Ukraińcy, założony został w latach 1793-99 przez żonę pierwszego właściciela Białej Cerkwi z rodu Branickich – Aleksandrę na podmiejskim uroczysku nad rzeczką Roś.

Idee fixe księżnej pani

Park ten stał się jej idee fixe. Jego kształt zaprojektował i pracował nad jego realizacją włoski architekt krajobrazu D. Botani oraz ogrodnik A Stange. A przez pół wieku zajmował się nim niemiecki architekt krajobrazu, artysta-ogrodnik August Jens, który, dodam, doczekał się postawionego mu w tym parku, w 1865 r. z okazji jubileuszu półwiecza jego pracy w nim pomnika. Z zagranicy sprowadzono tysiące nasion i sadzonek. Obecnie rośnie tu ponad 600 gatunków drzew oraz prawie 700 rodzajów krzewów i mniejszych roślin.

W romantycznym ogrodzie

Park usytuowany jest na lekkim skłonie terenu w kierunku rzeki Roś z różnicą poziomów do 27 m oraz znajdującego się na jej brzegu wzgórka nazywanego Palijewą Górą. Twórcy tego romantycznego parku, którym zachwycali się m.in. Aleksander Puszkin, Taras Szewczenko, a bywali w nim również rosyjscy dekabryści Murawiow – Apostoł i Bestużew – Riumin twórczo wykorzystali fakt, że na terenie tym o powierzchni ponad 200 ha rosły już stare drzewa, m.in. dęby. A także jego naturalny krajobraz z polanami, łąkami oraz doliną rzeczki. W romantycznym parku, zgodnie z prawami epoki, nie mogło oczywiście zabraknąć ruin, wodospadu, wielu budynków oraz rzeźb. Więc je zbudowano lub postawiono.

Pod kolumnadą Księżyca

Nie zachowały się wszystkie, ale założenie parku ocalało, mimo iż nie obyło się bez ingerencji w nie w latach powojennych. Jego centrum, chociaż usytuowane na skraju parku w pobliżu drogi, stanowi Didyneć – Dziedziniec przy którym stała nie zachowana Austeria – letnia rezydencja Branickich. To od niej rozchodzą się wszystkie główne parkowe drogi, chociaż dalekie od symetrii czy prostego planu. Bliżej bramy głównej stoi Rotunda. Niemal w środku parku Amfiteatr zwany Kolumnadą Łuna (Księżyc) zamykający jedną z perspektyw Wielkiej Polany. Półokrągłą galerię z 14 kolumnami stanowiącymi jej fasadę zamykają dwa ryzality. Kolumnada ta ma fantastyczną akustykę: nawet w najdalszym jej końcu zawsze słychać byle szept.

Ruiny, mostki, Chińczycy

Inną przyciągającą uwagę budowlą są wspomniane już Ruiny z wypływającym z nich małym wodospadem. Jest zresztą w parku również drugi, ze względu na kształt zwany Czerepachą – Żółwiem. A także altanki, Dom Turecki, ale zwłaszcza dwa mostki: Arkadowy oraz Chiński. Ten drugi z dachem przypominającym pagodę. Przy wejściu nań stoją dwie brązowe rzeźby siedzących, niemal naturalnej wielkości Chińczyka i Chinki z parasolami. Po wojnie w południowej części parku niedaleko brzegu rzeczki zbudowano w stylu XVIII – wiecznego zajazdu budynek dyrekcji oraz muzeum. Jest w nim galeria obrazów i rzeźb. Z tych ostatnich najciekawszą zaś marmurowe „Trzy Gracje” Antonio Canovy z XIX w. W różnych miejscach parku stoją dopasowane do otoczenia rzeźby i pomniczki. Zaś po rzeczce Roś można popływać wynajętymi łódkami. Miejsce to naprawdę urocze, wspaniałe zarówno do zwiedzania jak i wypoczynku, gdyż tłumów w nim podobno nie bywa.

 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij