Wiązowna
Zaniedbany pałac w zaniedbanym parku

Po wojnie dobra Wiązowna znacjonalizowano, takiż los spotkał i pałac. Były tu szkoła rolnicza, ośrodek szkolenia ZMP, ośrodek kolonijny Urzędu Rady Ministrów, ośrodek zdrowia. Dziś pałac – ogrodzony i zaniedbany – skłania się ku ruinie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Wiązowna. Zaniedbany pałac w zaniedbanym parku
Smutno patrzeć zza płota: i na pałac, i na park. Można go obejść wokół spacerem przez wieś.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Wiązowna jest stolicą największej gminy w powiecie otwockim. Pełni rolę podwarszawskiej sypialni, zamieszkałej przez tych, którzy nad Mienią i Świdrem budują domy. Jej okolice są też celem weekendowych podmiejskich wycieczek. A jednak Wiązowna jest wsią brzydką. Na uwagę ? moim zdaniem ? zasługuja dwa budynki: neobarokowy pałac Lubomirskich i klasycystyczny kościół.

Rodowód wsi sięga początków  XV wieku, ale nie było to miejsce, które wybijało się jakkolwiek w historii Rzeczypospolitej. Pod koniec XVII w. tutejsze dobra stały się własnością Lubomirskich a tutejszy dwór  wraz z wytyczonym przez nich parkiem angielskim pełnił rolę letniego podstołecznego salonu. Przypuszcza się, że autorem powstałego około roku 1778 zespołu pałacowo-ogrodowego był słynny wtedy architekt Szymon Bogumił Zug.

Trędowata i inni

W XIX w. majątek zmieniał właścicieli i zarządców. W latach 1880-1949 był letniskiem przemysłowców warszawskich ? Szlenkierów i Neumanów, przez tych ostatnich został przebudowany. W okresie międzywojennym park i pałac stały się dla Heleny Mniszkówny plenerową  inspiracją  powieści ?Tredowata?, a następnie filmu nakręconego w oparciu o tę powieść, oraz innej znanej produkcji filmowej tamtych czasów ?    ?Ułan księcia Józefa?.  Bywali tu znani i możni ówczesnej warszawki:  Jan Kiepura, Maria Dąbrowska, Zofia Kossak-Szczucka, Maria Rodziewiczówna, Władysław Reymont.

GS i ośrodek zdrowia

Po wojnie dobra Wiązowna znacjonalizowano, takiż los spotkał i pałac. Były tu szkoła rolnicza, ośrodek szkolenia ZMP, ośrodek kolonijny Urzędu Rady Ministrów, ośrodek zdrowia. Do dziś brzydki pawilon gminnej przychodni stoi w wydzielonym fragmencie pałacowego parku. Sam pałac ? ogrodzony i zaniedbany ? skłania się ku ruinie. Znajduje się w prywatnych rękach, o czym świadczą równie zaniedbane tablice mówiące, że ?wstęp wzbroniony?. Smutno patrzeć zza płota: i na pałac, i na park. Można go obejść wokół spacerem przez wieś.

Wiązy i więzy

Nazwa Wiązowna (uwaga: w Wiązownie!) wprost kojarzy się z wiązami, drzewami, które miały porastać licznie okolicę (i nadal obecne są w miejscowym parku). Jednak patriotyczna XIX-wieczna legenda  tłumaczy, że nazwa wsi pochodzi od więzów, czyli kajdan. W Wiązownie i jej najbliższej okolicy osiedlano ponoć przestępców, a ich imiona miały być spisywane w specjalnej księdze umocowanej łańcuchami (więzami) w tutejszym dworze.  Ważnym dla historii miejsca akcentem był fakt, że w czasie wojen napoleońskich, w kampanii 1809 roku miał tu stacjonować  książę Józef Poniatowski. Tu też, po zwycięskiej bitwie pod Ostrówkiem,  wydał odezwę do ludności polskiej w zaborze austriackim.

Warto wiedzieć

Klasycystyczny kościół wzniesiony w latach 1794-97 z fundacji Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej  przypisuje się  Szymonowi Bogumiłowi Zugowi.  Stoi z dala od głównego współcześnie traktu, w osi ulicy Kościelnej.

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: 2

    mieszkanka, 20 lipca 2015 @ 23:20

    Droga Pani, kosciól jako zabytek nie może być poddany całkowitej przebudowie/renowacji ponieważ potrzebna jest zgoda konserwatora, natomiast pałacyk w parku ma swojego właściciela i nie jest nim gmina, więc to w jego gestii jest zadbanie o te budowle. Pozdrawiam, uwarzająca Wiązowne za piękną gmine.

    Karolina, 21 lipca 2015 @ 11:48

    Wystarczy przejechać przez Wiązowną i można szybko stwierdzić że to zapyziała dziura. Przejeżdżam przez różne wsie i nawet ciężko powiedzieć wieś. Ładne ozdobne latarnie, nowoczesne wyglądające szkoły i boiska, kostka brukowa, nawet ścieżki rowerowe, czasami baseny, wszystko czyste i widać dobrego gospodarza od razu no i oczywiście środki unijne. Przez Wiązowną tylko szybko przejechać i zapomnieć. PS: Kiedyś jako pracownik oświaty miałam kontakt ze szkołą podstawową – gimnazjum i muszę powiedzieć że poziom nauczania jest rażąco niski !

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij