Paryż
Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna

Autor: Anna Derecki
Taki napis figuruje na frontonie paryskiego Panteonu, gdzie decyzją Zgromadzenia Narodowego z 1791 roku wdzięczna ojczyzna stworzyła wielkim ludziom miejsce spoczynku. Bo Panteon jest grobowcem, ale grobowcem szczególnym...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Anna Derecki
Paryż. Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna
Jest przede wszystkim Panteon świątynią świecką, symbolem uznania dla wielkich, obdarzonych talentem, czasem geniuszem, ale też chęcią działania, nieugiętą odwagą, wolą walki ze złem i szukania dla człowieka postępu i godności. A przede wszystkim – w dosyć wyjątkowy sposób – określa kto jest wielkim człowiekiem.
  • Paryż. Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna
  • Paryż. Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna
  • Paryż. Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna
  • Paryż. Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Taki napis figuruje na frontonie paryskiego Panteonu, gdzie decyzją Zgromadzenia Narodowego z 1791 roku wdzięczna ojczyzna stworzyła wielkim ludziom miejsce spoczynku.

Pomnik jest jednym z symboli Paryża. Jego kamienna kopuła, widoczna z daleka określa topograficznie położenie Dzielnicy Łacińskiej. Jest przede wszystkim Panteon świątynią świecką, symbolem uznania dla wielkich, obdarzonych talentem, czasem geniuszem, ale też chęcią działania, nieugiętą odwagą, wolą walki ze złem i szukania dla człowieka postępu i godności. A przede wszystkim – w dosyć wyjątkowy sposób – określa kto jest wielkim człowiekiem. Nie liczy się miejsce urodzenia, pochodzenie, wyznanie. Jest tylko jedno kryterium: jeżeli geniusz i praca tego człowieka dodały Francji chwały – ma on prawo spocząć w Panteonie.

Panteon jest grobowcem, ale grobowcem szczególnym…

Szczególne są też jego dzieje, odbicie trudnej, chaotycznej, ale fascynującej historii Francji w XIX wieku. Żaden inny obiekt nie odzwierciedla do tego stopnia przemian politycznych i ideologicznych rewolucyjnego wieku, gdy w bólach rodził się definitywny kształt francuskiej republiki. Panteon swoją dekoracją, ikonografią malarską i rzeźbiarską wnętrza nosi wszelkie stygmaty starć tego okresu i tworzy ideologicznie subtelną, unikalną syntezę francuskiej przeszłości chrześcijańskiej – Francji pierwszej córy Kościoła – oraz rewolucyjnej – dumnej republiki, której dewiza do dziś głosi: Wolność, Równość, Braterstwo. Synteza ta brata ewentualnych przeciwników politycznych wokół hołdu wielkim ludziom, którzy stoją ponad podziałami i waśniami – uniwersalni, wielcy, lepsi. Bo inaczej co może łączyć zwolenników kościoła ze zwolennikami laickości?

A wiec jak to było?

Usytuowany na Wzgórzu Świętej Genowefy, patronki Paryża, Panteon był wcześniej kościołem poświęconym właśnie Genowefie, która w piątym wieku naszej ery swoimi modlitwami uratowała Paryż przed atakiem Hunów pod wodzą Attili i została pochowana w tym właśnie miejscu w 512 roku. Przebudowę zaczął architekt Soufflot na życzenie króla Ludwika XV, któremu modlitwy do świętej Genowefy przywróciły zdrowie. W podzięce zapragnął jej kościół odnowić. Moda na klasyczną architekturę sprawiła, że powstała budowla w stylu doniosłego neoklasycyzmu, z portykiem kolumn korynckich, wielką kopułą spoczywającą na bębnie, w całości oparta na planie krzyża greckiego. Liczne trudności techniczne, finansowe, osobiste hamowały prace. Soufflot zmarł, jego następcy kontynuowali dzieło do czasu, gdy w 1791 roku Zgromadzenie Narodowe (Assemblée Nationale) zadecydowało, że dawny kościół stanie się miejscem, gdzie spoczną prochy zasłużonych.

Pierwotne dekoracje ustąpiły miejsca nowym

Na frontonie zamiast krzyża i aniołów pojawił się napis Aux Grands Hommes la patrie reconnaissante – Wielkim ludziom wdzięczna ojczyzna. W latach 1791-1794 do Panteonu sprowadzone zostały prochy wielkich filozofów francuskich Woltera i Rousseau, ale również Marata i Mirabeau. Ich szczątki zostały stąd zabrane, gdy Rewolucja przestała ich cenić. Do dziś krąży sarkastyczne powiedzenie, że pierwszych wprowadzono do Panteonu Marata i Mirabeau, i pierwszych ich stąd wyprowadzono. To jest oczywiście wyjątkiem, bo z zasady kto spocznie w Panteonie – zostaje tu na zawsze.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

 

 

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij