Komańcza
Więzienie Prymasa Tysiąclecia

W klasztorze-pensjonacie sióstr nazaretanek w Komańczy, dokładnie przez rok, od 29 października 1955 roku do 28 października 1956 roku internowany był Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. Można zwiedzić izbę jego pamięci.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
I budynek, i klasztor przetrwały wojnę i okres walk z UPA bez większego szwanku. W pierwszych latach powojennych jego kaplica służyła nielicznej miejscowej społeczności katolickiej jako kościół, bo świątynia, która istniała we wsi, została zniszczona.
  • Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
  • Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
  • Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
  • Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
  • Komańcza. Więzienie Prymasa Tysiąclecia
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Piękny, drewniany budynek w szwajcarskim stylu uzdrowiskowym, posadowiony na murowanym parterze stoi w lesie na zboczu wzgórza ponad Komańczą, a właściwie nad jej przysiółkiem ? Letnisko.

Ta nazwa tłumaczy genezę osady: w tym właśnie miejscu miała powstać letniskowa część wsi położonej na granicy Beskidu Niskiego i Bieszczadów.

Pensjonat dla sióstr zakonnych

Kamień węgielny budynku zbudowanego w uzdrowiskowym stylu szwajcarskim, położono w roku 1929. Miał tu stanąć rzeczywiście pensjonat ? letnisko i dom wypoczynkowy dla sióstr nazaretanek oraz ich podopiecznych. Gdy tylko budynek ukończono, w 1931 roku siostry wprowadziły się tu na stałe i obiekt od razu zaczął funkcjonować jako klasztor. Dodajmy: klasztor katolicki na ziemi zamieszkanej wtedy przez Łemków i Bojków ? grekokatolików i prawosławnych.

Letnisko zamienione w więzienie

I budynek, i klasztor przetrwały wojnę i okres walk z UPA bez większego szwanku. W pierwszych latach powojennych jego kaplica służyła nielicznej miejscowej społeczności katolickiej jako kościół, bo świątynia, która istniała we wsi, została zniszczona. Później w klasztorze-pensjonacie sióstr nazaretanek w Komańczy, dokładnie przez rok, od 29 października 1955 roku do 28 października 1956 roku internowany był Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. To właśnie podczas przymusowego pobytu w Komańczy Stefan Wyszyński sformułował program religijno-moralnej odnowy narodu polskiego, zawarty w tekstach Jasnogórskich Ślubów Narodu i Wielkiej Nowenny.

Pamiątki pobytu Prymasa Tysiąclecia

Mieszkanie więźnia stanowił pokój na piętrze (nr 5). Teraz na parterze (bo tu łatwiej ją udostępnić pielgrzymom i turystom) znajduje się Izba Pamięci Prymasa Tysiąclecia, w której zgromadzono trochę pamiątek związanych z jego osobą. Zwiedzać też można klasztorną kaplicę pod wezwaniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus, w której modlił się i sprawował msze  ksiądz prymas. Wzdłuż drogi prowadzącej do klasztoru na 15 kamiennych tablicach pokazano fragmenty Ślubów Jasnogórskich. Stacje tej drogi powstały z okazji obchodów 50-lecia pobytu Stefana Wyszyńskiego w Komańczy. Przed wejściem do klasztoru stoi jego pomnik dłuta A. Kosa.

Warto wiedzieć

* Izba pamięci otwarta jest  codziennie od godz. 8 do 18.
* Klasztor sióstr nazaretanek znajduje się w dolnej części wsi, przy wjeździe od strony Zagórza.  Trzeba przejechać tory pod wiaduktem i zostawić samochód na parkingu. Stąd drogę pod górę około 800 metrów. Przyjeżdżający koleją lub autobusem powinni wysiąść na przystanku Komańcza-Letnisko i udać w kierunku klasztoru ścieżką przez las, lub biegnącą równolegle do niej, wspomnianą drogą.
* Obecny kościół w Komańczy został zbudowany w latach 1949-1950. Do jego budowy wykorzystano jako materiał elementy konstrukcyjne cerkwi rozbieranych po wysiedleniu grekokatolickich i prawosławnych mieszkańców Bieszczadów.
* Z kilku pensjonatów powstałych w okresie międzywojennym w  Letnisku Komańcza do dziś przetrwały dwa. Jeden to właśnie klasztor sióstr nazaretanek, w drugim, w bezpośrednim sąsiedztwie  mieści się obecnie schronisko PTTK.
* U sióstr nazaretanek w sezonie (lub zapowiedziawszy się uprzednio) można zjeść obiad. To ważne, bo w dawnej letniskowej miejscowości nie ma żadnej stale funkcjonującej restauracji. Poza sezonem i to może okazać się niemożliwe. Ostatni ratunek w schronisku.

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij