Bukowe Berdo
Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków

Na szybkie wiosenne wejście warto wybrać żółty szlak z Mucznego, który wyprowadza na grzbiet w pobliżu pierwszej z połoninnych kulminacji nazywanej Szołtynia. Stąd do szczytu jeszcze godzina.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
fot: Andrzej Węgrowicz
Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
Gdy idę pod górę, sapię i patrzę pod nogi. Wiosną nie ma jeszcze kondycji. Za to schodząc mam więcej sił, by podziwiać widoki.
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków
  • Bukowe Berdo. Wśród skał, jarzębin, śniegu i widoków

Bukowe Berdo jest masywnym i bardzo widokowym grzbietem w Bieszczadach, osiągającym kumulację na wysokości 1311 m n.p.m.

To szósty wynik w tym paśmie górskim, a wiedzieć warto, że tylko siedem szczytów przekracza magiczną tu granicę 1300 m. Wszystkie znajdują się w paśmie połonin i są chronione w Bieszczadzkim Parku Narodowym.

Nazwa tłumaczy się sama

Bukowe – od bieszczadzkiej buczyny. Berdo natomiast to słowo pochodzenia prawdopodobnie wołoskiego oznaczające górę o stromych, skalistych stokach. Inna nazwa masywu to Połonina Dźwiniacka. Połonina to w Karpatach Wschodnich łąka ponad granicą lasu. Dźwiniacka – bo należała zapewne do mieszkańców pobliskiej wsi Dźwiniacz nad Sanem – wysiedlonej i nieistniejącej od 1946 roku. Wszystko zatem się się zgadza: szczytowe partie zajmuje połonina, ale bardzo wiele tu wychodni piaskowca, miejscami pokaźnych i stromych. Między skałami zapuściły korzenie krzewiaste jarzębiny, które nadają masywowi szczególny urok.

To bardzo piękna góra

Grzbiet ciągnie się przez prawie 9 km z północnego zachodu na południowy wschód od przysiółka Bereżki po przełęcz oddzielającą masyw od Krzemienia. Ma trzy kulminacje: Szołtynia 1201 m, Połonina Dźwiniacka 1238 m oraz Bukowe Berdo 1311 m n.p.m. Od Szerokiego Wierchu oddziela górę dolina potoku Terebowiec, od północy opływa ją potok Muczny, w stronę którego schodzą grzbiety Obnogi (1081 m n.p.m.), Grandysowej Czuby (1026 m n.p.m.) i Mucznego (861 m n.p.m.).

Żółty i niebieski

Grzbietem poprowadzono niebieski szlak turystyczny z Pszczelin przez Widełki, który potem przez Krzemień i przełęcz Goprowską tuż pod szczytem Tarnicy prowadzi do osady Wołosate. To wyprawa na cały dzień. Na szybkie wejście natomiast warto wybrać żółty szlak z Mucznego, który wyprowadza na grzbiet w pobliżu pierwszej z połoninnych kulminacji nazywanej Szołtynia. Do tego miejsca z Mucznego jest godzina i kwadrans, stąd do szczytu – jeszcze godzina. Na powrót wystarczy pewnie półtorej godziny. Ten właśnie szlak wybrałem na szybką wiosenną wycieczkę (miejscami zalegało jeszcze sporo śniegu).

Na wycieczkę

Samochód można zostawić pod hotelem w Mucznem albo na specjalnym niewielkim parkingu w pobliżu punktu kasowego parku narodowego (wstęp do BPN jest płatny, ale bardzo wczesną wiosną punkty poboru opłat jeszcze nie działają :). Wkraczamy w las, kwitną już śnieżyce. Początek drogi jest stosunkowo łagodny, potem podejście robi się strome. To znak, że niebawem wyjdziemy ponad granicę lasu. Teraz będzie już łatwiej, bo wędrówkę uprzyjemniają piękne widoki – na razie na północ, na szeroko pojętą dolinę Sanu. Na tle suchych traw kwitnie już wawrzynek wilczełyko.

Po widoki

Gdy dojdziemy jednak do głównego grzbietu otworzą się panoramy na inne połoniny. Ze szczytu widać całe nasze Bieszczady Wysokie – Krzemień (1335 m n.p.m.), Halicz (1333 m n.p.m.)  Tarnicę (1346 m n.p.m.), Kopę Bukowską, Szeroki Wierch a dalej Rawki i Połoniny Caryńską i Wetlińską. A kto wytęży wzrok dostrzeże także najwyższy w całych Bieszczadach Pikuj i sąsiadującą z nim Ostrą. Ale to już daleko, po ukraińskiej stronie.

Dodano: 5 kwietnia 2019; Aktualizacja 16 czerwca 2019;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij