Jaworzyna Krynicka
Z Wierchomli przez Runek do Krynicy

Wspinamy się na szczyt. To już blisko, bo wyłania się wieża przekaźnikowa. Jaworzyna Krynicka zwana też Jaworzyną wznosi się 1114 m n.p.m. Jest najwyższym szczytem w paśmie, któremu nadała nazwę.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
Niegdyś z wierzchołka można było oglądać niemal dookolną panoramę. Teraz coraz bardziej teren zarasta, ale jeszcze coś można zobaczyć.
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
  • Jaworzyna Krynicka . Z Wierchomli przez Runek do Krynicy
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Ładna trasa po szlakach Beskidu Sądeckiego wiedzie od Wierchomli Małej przez Runek na Jaworzynę Krynicką, a dalej do Czarnego Potoku i Krynicy.

Z Wierchomli Małej można iść czarnym szlakiem pod schronisko, ale ja wybieram wyjazd kolejką. Od górnej stacji wędruję szlakiem niebieskim przez Długie Młaki. Z polan roztaczają się widoki na Tatry i Pasmo Radziejowej. Po 40 minutach jesteśmy pod bacówką. Stąd łagodnie podchodzimy na Runek (trasę opisałam w innym artykule).

Węzeł beskidzkich szlaków

Runek (1082 mn.p.m. ) to ostatnie wzniesienie przed kulminacją całego pasma – Jaworzyną Krynicką. Jest tu duży węzeł szlaków turystycznych. Ze szczytu wędrujemy szlakiem niebieskim i czerwonym. Wkrótce niebieski odłącza w lewo, aby doprowadzić do Krynicy. My kierujemy się na południe. Szlak prowadzi bukowym lasem trawersując Bukową (1077 m n.p.m.). Po drodze mijamy tokowisko głuszca. Spod Bukowej czarny szlak prowadzi do Szczawnika. Modrzewiową alejką dochodzimy do węzła szlaków pod Jaworzyną Krynicką. Stąd za znakami zielonymi można dojść do schroniska pod szczytem Jaworzyny.

Na szczycie Jaworzyny

Na razie wspinamy się na szczyt. To już blisko, bo wyłania się wieża przekaźnikowa. Jaworzyna Krynicka zwana też Jaworzyną wznosi się 1114 m n.p.m. Jest najwyższym szczytem w Paśmie Jaworzyny. Szczyt jeszcze bardziej zabudowany niż kilka lat temu. Tuż przy gondoli powstał ogromny drewniany obiekt pełniący funkcję restauracji i hotelu. Na plac przed stacją gondoli wprowadziły się dwa niedźwiedzie… Kolejka gondolowa prowadzi z Czarnego Potoku. O każdej porze roku jest tu duży ruch. W zimie Jaworzyna jest znanym ośrodkiem narciarskim. Niegdyś z wierzchołka można było oglądać niemal dookolną panoramę. Teraz coraz bardziej teren zarasta, ale jeszcze coś można zobaczyć. Niegdyś na grzbiecie były liczne polany użytkowane przez Łemków. Po ich wysiedleniu polany zostały zalesione. W trakcie budowy kolejki i tras zjazdowych, część lasu wycięto. Teraz trasy są punktami widokowymi…

Do schroniska

Ze szczytu schodzimy nartostradą i przy małym budynku skręcamy w lewo na drogę. Ta doprowadzi do znajdującego się poniżej szczytu schroniska PTTK na Jaworzynie Krynickiej. Nazwa została, ale naprawdę to jest to hotel górski. Obok niego stoi dyżurka GOPR. Troszkę niżej jest budynek starego schroniska, w nim zorganizowano Muzeum Turystyki Górskiej PTTK. Między tymi obiektami postawiono drewnianą kapliczkę z postacią Jana Pawła II.

Do Diabelskiego Kamienia

Przy schronisku wchodzimy na szlak zielony. Początkowo prowadzi drogą dojazdową, a na zakręcie wkracza w las. Początek tego fragmentu trasy jest troszkę stromy i prowadzi do góry(!) Wychodzi z lasu na nartostradę, gdzie łączy się z czerwonym szlakiem. Teraz obydwa prowadzą do wychodni skalnej zwanej Diabelskim Kamieniem. Poniżej szlaki się rozdzielają. Czerwony prowadzi na prawo pod kolejką a zielony w las na lewo. I tu zaczyna się mało sympatyczne zejście. W czasie opadów absolutnie nie polecam. Zejście niemal w pionie. Już na dole widać Czarny Potok i potok na którym nie ma kładki. Trzeba pokonać go sposobem. Kiedyś była, no ale… budowa się zaczęła.

* * * 

Z osiedla Czarny Potok można iść dalej do Krynicy przez Krzyżową Górę, ale ja tu kończę „bieg”. Do Krynicy podjeżdżam busem.

Dodano: 6 listopada 2013; Aktualizacja 12 listopada 2013;

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij