Żydyczyn
Zaginione i zachowane cudowne ikony       

Z czasem, w XVII w., monastyr w Żydyczynie stał się najbogatszym, po kijowskiej Pieczerskiej Ławrze, najważniejszej we wschodnim, słowiańskim prawosławiu, klasztorem na ziemiach ukraińskich.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
Z zewnątrz cerkiew jest już niemal całkowicie odnowiona. Podobnie stojąca obok dzwonnica oraz – poza frontonem – siedziba metropolity. Wewnątrz świątyni uwagę przyciąga czteropoziomowy ikonostas, z rzeźbionymi w drewnie i złoconymi „carskimi wrotami”.
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       
  • Żydyczyn. Zaginione i zachowane cudowne ikony       

Tutejsza ikona św. Mikołaja Cudotwórcy z XII w., najstarsza na Wołyniu, była tak sławna i „cudami słynąca”, że specjalnie przyjeżdżał do niej  pierwszy i jedyny, koronowany w 1253 r. król Rusi, wcześniej książę Rusi Halickiej, Danyło I (1201-64).

Danyło pochowany jest w Bazylice Narodzenia NMP w Chełmie. Po raz pierwszy był tu w roku 1227, zaś drugi raz w 1236 r.

Bo mieszkali tu Żydzi

Niespełna 1,4-tysięczna wieś Żydyczyn ( Жидичин) na prawym brzegu Styru, w rejonie (powiecie) kiwercowskim, leżąca zaledwie 7 km od głównego miasta Wołynia, Łucka, ma metrykę jeszcze starszą. Bo chociaż po raz pierwszy wzmianka o niej pojawiła się w sławnym Latopisie Ipatiewskim w roku 1227, znalezione na jej obrzeżach resztki średniowiecznej osady i grodziszcza archeolodzy datują na X-XII wiek. Nazwę, zapewne późniejszą, naukowcy wywodzą od żyjących w tej wsi Żydów zakładając, że w odległej przeszłości była ona dalekim przedmieściem Łucka.

Jednak uwzględniając zarówno obecny, jak i dawno miniony obszar tego miasta, wydaje się to mało prawdopodobne. Raczej nasi „biblijni bracia” mieszkali tu, zanim otrzymali prawo osiedlania się w Łucku i przyjeżdżali do niego ze swoimi towarami tylko na jarmarki.

Bywali tu monarchowie

Już jednak w czasach Danyły I Halickiego był w Żydyczynie męski klasztor, starszy od także sławnej i ważnej, Ławry Poczajowskiej. Powstał jako prawosławny ośrodek monastyczny, w którym w XIII w. żyło blisko 80 zakonników, wymordowanych jednak niemal w całości w trakcie najazdu Tatarów. Wcześniej żyli tu nieliczni mnisi – anachoreci.

Już wówczas był on zamożny. Należało do niego ponad 100 wsi i miasteczek. A z czasem, w XVII w., stał się najbogatszym, po kijowskiej Pieczerskiej Ławrze, najważniejszej we wschodnim, słowiańskim prawosławiu, klasztorem na ziemiach ukraińskich. W kronikach Żydyczyna odnotowano, że jedno z najważniejszych w dziejach Wołynia wydarzeń historycznych – zjazd europejskich monarchów w Łucku w roku 1429, miał również tutejszy epizod. Część z nich zakwaterowano w tej podmiejskiej wsi.

Liczne były w przeszłości związki Żydyczyna i tutejszego klasztoru św. Mikołaja z polskimi dworami królewskimi. W 1507 r. Zygmunt I Stary nadał monastyr „w dożywocie” ks. Konstantemu Ostrogskiemu, hetmanowi wielkiemu litewskiemu. Zaś przełożonym klasztoru w 1569 r. został, z woli Zygmunta II Augusta, Jonasz (Ioan) Borzobohaty-Krasieński. I był nim do roku 1582.

Zaginiony wizerunek

Niestety chluba monasteru i magnes przyciągający do niego przez wieki tłumy pielgrzymów, ikona św. Mikołaja, zaginęła w latach I wojny światowej. Ewakuowana do jednej ze świątyń w Żytomierzu, przepadła bez wieści Ale w klasztorze istniejącym nadal, jest kilka innych, chociaż już nie takiej rangi.

Monaster ten, podobnie jak wieś, w której stoją jego resztki, ma długą i dosyć burzliwą historię. Żydyczyn otrzymał jakoby, w 1563 roku, miejskie prawdo magdeburskie, ale niepodważalnych dowodów na to brak. Po Unii Brzeskiej w 1596 r. tutejsi mnisi dostosowali się do jej ustaleń. Chociaż nie od razu, gdyż dopiero około roku 1617, gdy archimandrytą był Grzegorz Gedeon Bałaban, przekształcili go w greckokatolicki klasztor bazylianów.

Czytaj dalej - strony: 1 2
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij