Ostatnio dodane artykuły z kategorii: * Autobusem (rejsowym) przez świat

Stłoczeni w kiepskim birmańskim autobusie, telepaliśmy się całą noc po jeszcze bardziej kiepskich drogach. Ale obcowanie z życzliwymi i pogodnymi Birmańczykami było najlepszą, praktyczną lekcją buddyzmu.

Druga klasa autobusowa ? to wyższa szkoła jazdy i umiejętności. Druga klasa dojeżdża wszędzie. I zaczynają się przygody. Jeżeli chcecie przeżyć zatrzymanie przez bunt indiański albo 15-latki zbierające fundusze na bal debiutantek? to tylko chickenbusem!

Mieszkając parę lat w Meksyku nauczyłam się podróżować nocami. Autobusy pierwszej klasy są zupełnie wygodne. Przy zastosowaniu kilku podstawowych zabiegów zapewniających bezpieczeństwo, można nawet się zdrzemnąć.

Autobus podjechał. Szczęśliwie kierunek był napisany alfabetem łacińskim: Tokyo. Nagle przy podjeździe pojawili i się pozostali pasażerowie. Tak punktualną i luksusową podróż przeżyłam tylko raz. Warto było, dla nabycia doświadczenia.

Kierowca jest tu kapitanem okrętu, ale i przewodnikiem po okolicy. Jadąc przez pół dnia z Salt Lake City do Yellowstone autobusem pełnym backpackersów, wysłuchałam opowieści kierowcy o historii okolicy, anegdot ze zdobywania Dzikiego Zachodu...

Wietnamczycy nie odczuwają takich potrzeb, jak poszanowanie integralności osobistej. Tłoczą sie nagminnie, pakują na kolana, popychając i stając niemal na moich palcach, podczas gdy obok jest miejsce....

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!