Ostatnio dodane artykuły z kategorii: kopalnie

Konieczne jest zabranie, jednego z dwu, metalowych numerków, gdyż jego brak na wieszaku po zakończeniu pracy, a w naszym przypadku podziemnej wycieczki, świadczyłby, że ktoś – konkretny – nie wrócił...

Siadamy okrakiem na długiej ławie. Jeden skład mieści 50 osób. To nasza grupa, z którą będziemy zwiedzać. Przewodnik mówi po niemiecku, fasujemy jednak audioprzewodniki po polsku. Kolejką zagłębiamy się blisko półtora kilometra w głąb góry...

Wzdłuż trasy ustawiono ekspozycje prezentujące pracę górników, koni a nawet dzieci, a efekty audiowizualne – wystrzały i dymy – dodają wiarygodności przestrzeni górniczej.

Piękno tego krajobrazu jest niepodważalne. Naturalna sceneria, czystość i kolory wody, powolny, niewidoczny ruch fal – to wszystko obrazuje magię miejsca, spotęgowaną ogarniającym wodę i niebo błękitem.

W roku 1996, gdy z kopalni wyjechali ostatni górnicy, powstała Podziemna Trasa Turystyczna jako Muzeum Górnictwa. Zwiedzanie odbywa się co 30 minut z przewodnikiem. Nie ma ograniczeń, przewodnik pójdzie nawet z jedną osobą.

W latach 50. XX w. sztygar górniczy Alfons Kopia z grupą entuzjastów historii założył Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które postawiło sobie za cel udostępnienie kopalni turystom. W 2017 roku cała kopalnia srebra wpisana zostały na listę dziedzictwa UNESCO.

Pierwotnie była to halowa gotycka budowla. Została jednak poważnie zniszczona podczas potopu. Odbudowano ją nadając wnętrzu charakter barokowy. W XX w. przywrócono jej charakter gotycki.

Dawny kamieniołom, a ściślej trzy obok siebie, które tworzą kaniony. Największy i najgłębszy z nich, nosi nazwę Wielka Ameryka (Velká Amerika) tak jak opuszczony kamieniołom.

Dzisiaj w środku Emy nadal płoną resztki węgla, które wywieziono tutaj razem z kamieniami przed niemal stu laty. Odwierty pokazały, że w środku panuje temperatura około 1500 °C.

Kładziemy się na drewnianych leżankach. Z głośnika leci najpierw krótka opowieść o sztolniach, potem kojący plusk wody. Ktoś pokasłuje, ktoś zaczyna chrapać. Relaks ciągnie się jak wieczność, nie ma czym oddychać, gorąc nie do wytrzymania?

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!