Ostatnio dodane artykuły z kategorii: muzea tematyczne

Gdy budynek w latach 70. przejęły Lasy Państwowe z przeznaczeniem na Muzeum Leśnictwa, przeprowadzono remont. Dziś na wystawie „Kulturotwórcza rola lasu” można zobaczyć prace powstałe z zamiłowania autorów do przyrody.

Siadamy okrakiem na długiej ławie. Jeden skład mieści 50 osób. To nasza grupa, z którą będziemy zwiedzać. Przewodnik mówi po niemiecku, fasujemy jednak audioprzewodniki po polsku. Kolejką zagłębiamy się blisko półtora kilometra w głąb góry...

Zaskoczony jestem, że ekspozycja w muzeum II wojny światowej rozpoczyna się dokumentacją współczesnych walk w Donbasie, na zbuntowanym wschodzie kraju...

Wiele uwagi poświęcono kozackim hetmanom oraz bohaterom walk o niepodległą Ukrainę w trakcie i po I wojnie światowej. W wielu przypadkach muzealna prezentacja związana jest również z naszą historią.

Największą salę nazwaną „bursztynową komnatą”, wypełniają różnej wielkości, kolorów, kształtów i pochodzenia bursztyny. Mniejsze rozłożone są w gablotach pod szkłem. Większe i duże eksponowane są osobno, z dokładnymi opisami.

Porcelanowe wyroby szybko osiągnęły bardzo wysoki poziom artyzmu, dlatego ich wartość była porównywana do złota. Od początku wyróżniały je piękne wielobarwne zdobienia, często ukazujące scenki rodzajowe, krajobrazy, motywy zwierzęce i kwiatowe.

Muzeum Zalewu Wiślanego w Kątach Rybackich jest jednym z oddziałów Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Prezentuje historię szkutnictwa i rybołówstwa nad Zalewem Wiślanym.

Patrząc na tysiące motyli można dostać oczopląsu. Są one różnobarwne, ale również tylko czarne lub czarno-białe. Od maleńkich, wielkości zaledwie kilku milimetrów, po duże, a nawet ogromne, o rozmiarach niemal czterech męskich dłoni...

Oficjalna nazwa tego miejsca brzmi: Muzeum im. G.J. Osiakowskich. To jest dla upamiętnienia ostatnich właścicieli kamienicy przy ulicy Garbarskiej 2, którzy zginęli w roku 1943 w łódzkim getcie.

Trzy dni trwała nieprzerwana erupcja wulkanu. Miasto pokryła warstwa popiołów i skał o grubości ok. 6 metrów. Gorące uderzenie zabiło tysiące mieszkańców Pompei pozostających w mieście...

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!