Krynica Zdrój
Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku

Zacznijmy od Zubera. Na wszelki wypadek wypijmy tylko mały łyczek. Po nim wszystkie inne krynickie wody będą łagodne, przyjemne w smaku, pyszne. Bo Zuber jest niepowtarzalny, unikalny, najsilniejszy w Europie. Cóż, że ma fatalny zapach zepsutych jaj?
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Anna Ochremiak
Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
W sumie w Krynicy są 23 ujęcia wody mineralnej. Siedem wymienionych wykorzystuje się do kuracji pitnej, a pozostałe do leczenia wziewnego i kąpieli mineralno-kwasowęglowych w Nowych Łazienkach Mineralnych i sanatoriach.
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
  • Krynica Zdrój. Zuber i Nikifor na zdrojowym deptaku
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Zuber i Nikifor. Kiedy usłyszymy jedno z tych dziwnych słów, na pewno wiemy, że mowa jest o Krynicy. O Krynicy Górskiej, miejscowości zwanej banalnie perłą polskich uzdrowisk.

To kurort, którego lista znamienitych gości zdaje się nie mieć końca. Uzdrowisko, które z dnia na dzień nabiera klasy i proponuje kuracjuszom i wczasowiczom cały wachlarz zabiegów leczniczych i upiększających, aktywności i rozrywek.

Zacznijmy od Zubera…

Na wszelki wypadek wypijmy tylko mały łyczek. Po nim wszystkie inne krynickie wody będą łagodne, przyjemne w smaku, pyszne. Bo Zuber jest niepowtarzalny, unikalny, najsilniejszy w Europie: to szczawa wodorowęglnowo-sodowo-magnezowo-borowa. Cóż, że ma fatalny zapach zepsutych jaj? Doskonale wspiera leczenie chorób wrzodowych żołądka i dwunastnicy, wątroby i dróg żółciowych, obniża poziom cukru we krwi i… łagodzi objawy poalkoholowego kaca. Zuber jest  najbardziej znanym, bo najwyrazistszym z krynickich zdrojów. Nie jedynym jednak. Jeśli spacerując po miejscowym deptaku wejdziesz do ogromnej, przeszklonej Pijalni Głównej, popróbujesz wody ze Zdroju Głównego oraz Jana Słotwinki i Tadeusza. Naprzeciw, w Starym Domu Zdrojowym napijesz się Mieczysława, w pijalni Jana skosztujesz Józefa i jeszcze raz Jana, a w przysiółku Słotwiny, na północnym skraju miasta – jeszcze raz Słotwinki. W każdym sklepie zaś kupisz Kryniczankę, ale to woda odmineralizowana, mająca jedynie pewną zawartość dwutlenku węgla. W sumie w Krynicy są 23 ujęcia wody mineralnej. Siedem wymienionych wykorzystuje się do kuracji pitnej, a pozostałe do leczenia wziewnego  i kąpieli mineralno-kwasowęglowych w Nowych Łazienkach Mineralnych i sanatoriach.

Dla zdrowia i urody

Wszystkie krynickie zdroje są szczawami alkalicznymi. Na ich działaniu, wspieranym mikroklimatem opiera się kuracje w tutejszym uzdrowisku. Sanatoria specjalizują się w leczeniu schorzeń przewodu pokarmowego, szczególnie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, nadkwaśności i niedokwaśności, stanów zapalnych żołądka, jelit, chorób trzustki, wątroby i dróg żółciowych a także w leczeniu niedokrwistości oraz chorób przemiany materii: miażdżycy, cukrzycy, nadczynności tarczycy, skazy moczanowej i kamicy moczowej. Pomoc znajdą tu również osoby cierpiące na schorzenia narządów ruchu i dolegliwości kobiece. Działanie wód wspierane jest zabiegami elektro- i światłoleczniczymi oraz inhalacjami w jaskini solnej. To dla zdrowia. Dla urody można skorzystać z pełnego zestawu zabiegów w ogromnym ośrodku SPA położonym w dolinie Czarnego Potoku, u stóp Jaworzyny.

Śladem znakomitości

Od połowy XIX wieku, kiedy to znamienity balneolog Józef Dietl podniósł z upadku założone przez Habsburgów uzdrowisko, wypadało po prostu bywać. Tak jak wypadało bywać w Zakopanem. Na długiej liście znakomitych gości szczególne miejsce zajmuje Jan Kiepura, który wybudował tu własny luksusowy pensjonat i sam w nim bywał co roku. Teraz ulokowało się tu sanatorium Patria, wpisujące się swym profilem w ofertę uzdrowiska. A wspomnieniem po związku artysty z kurortem jest doroczny sierpniowy Europejski Festiwal im. Jana Kiepury.
W niezwykłej, turkusowej willi Romanówka znajdziemy natomiast prace i pamiątki po niezwykłym artyście rodem z Krynicy: ba, z braku innego nadano mu nawet nazwisko – Krynicki. Mowa oczywiście o Nikiforze, malarzu prymitywiście, którego obrazki wystawiano i w Ameryce, i w Japonii, a który tworzył na tutejszym deptaku niezupełnie nawet świadom swojej sławy.

Nadmiar atrakcji

Leczenie uzdrowiskowe jest tylko częścią oferty górskiego kurortu. Ponad deptakiem przy którym znajduje się większość zdrojowych urządzeń wznosi się Góra Parkowa z – jak wskazuje nazwa – parkiem zdrojowym. A w nim mnóstwo atrakcji: zjeżdżalnie, całoroczna rynna zwana torem saneczkowym, prawdziwy zimowy tor saneczkowy, na którym Polacy w latach 60. zdobywali nawet tytuły i medale mistrzów Europy, restauracja, kawiarnia. Na Górę Parkową wjedziemy kolejką linowo terenową, podobną do tej, która jeszcze niedawno jeździła na Gubałówkę.
W Krynicy są dwa ośrodki narciarskie (na Jaworzynie i w Słotwinach), kryte lodowisko, baseny. Restauracja serwująca dania kuchni łemkowskiej przypomina tradycje byłych gospodarzy tych ziem – Łemków. By odnaleźć więcej pamiątek ich kultury warto odwiedzić dawne cerkwie: w Krynicy, w Powroźniku (z 1604 r.), Jastrzębiku, Złockiem… i wiele innych. Odnalezienie ich ułatwią znaki Szlaku Architektury Drewnianej.
Wjazd kolejką gondolową na Jaworzynę Krynicką jest atrakcyjną rozrywką samą w sobie, a może być tez punktem wyjścia do pieszych wycieczek. Bogata sieć znakowanych pieszych i rowerowych szlaków turystycznych ułatwia zaplanowanie tras wędrówek wokół miasta, a pomysłów nie zabraknie nawet podczas dłuższego pobytu.

tekst został opublikowany w portalu poradnikzdrowie.pl

Dodano: 19 września 2009; Aktualizacja 2 czerwca 2013;
 

Komentarze: 1

    kkociubka., 22 grudnia 2010 @ 17:32

    Krynica Górska to naprawdę uzdrowisko w pełnym tego słowa znaczeniu. To trzeba zobaczyć! Wyfiokowane damy i wymuskani dżentelmeni zdają się odzyskiwać wigor wnet po przekroczeniu progu pijalni wód, ożywczych napitków nawet nie biorąc do ust. Istny teatr, amory i flirty, czas zatrzymany. Aż ma się wrażenie, że Kiepura zaraz wyłoni się zza rogu…

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij