Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły

Bohaterem instalacji jest William Heerlein Lindley (1853-1917), który na przełomie XIX i XX w. tworzył systemy wodno-kanalizacyjne w wielkich miastach Europy, w tym w Warszawie.

W 1978 r. budynek przejęła warszawska ASP na ośrodek pracy twórczej i tak jest do dziś. Organizowane są tam przede wszystkim plenery, ale gdy ich nie ma można zanocować, też indywidualnie.

Stoi tu kamień-pomnik przypominający o pierwszej nizinnej wycieczce turystycznej, jaka zorganizowało powstałe rok wcześniej Polskie Towarzystwo Krajoznawcze. Miała ona miejsce 2 czerwca 1907 r.

Ten eklektyczny nieco w stylu budynek, przykryty mansardowym dachem z lukarnami i z dwiema wieżami  flankującymi portal, jest doskonałym przykładem gustu bogatych przedsiębiorców swego czasu.

Z wielkim trudem udało im się sprowadzić do Szymanowa cudowną figurę Matki Bożej Jazłowieckiej. Posąg naturalnej wielkości wykonany jest z białego karraryjskiego marmuru.

Po niespełna kilometrze odnajdujemy początek kładki, która wyprowadza na Olszowieckie Błoto. Ma ona 160 metrów długości i doprowadza do pierwszej w Kampinoskim Parku Narodowym wieży widokowej.

Na zrewitalizowanym w ostatnich latach placu, w jego wschodniej pierzei stoi ratusz zbudowany w latach 1842-43, według projektu słynnego architekta tamtych czasów, Henryka Marconiego.

Wieś powstała w I połowie XIX w. Oryginalną nazwę nadał jej wspomniany już dzierżawca majątku Łomna Antoni Trębicki, na pamiątkę odkryć archeologicznych prowadzonych w tym czasie syryjskiej miejscowości Palmyra.

Żyrardowski dworzec jest jednym z piękniejszych przy dawnej Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.  Podobny charakter mają dworce w Pruszkowie, Grodzisku Mazowieckim i Radziwiłłowie, wyszły z pracowni tego samego architekta.

Prawa miejskie Czerwińsk zyskał już w 1373 r. Odebrały mu je w ramach represji po Powstaniu Styczniowym 1863 r., władze carskie w 1870 r. Teraz znów niewielka miejscowość mieni się miastem.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!