Polska - mazowieckie
Ostatnio dodane artykuły

Do dziś przetrwały ruiny skrzydła zachodniego, szczątki wieży, zarys dziedzińca. Uporządkowane odnowione, zabezpieczone, z wygodnym dojściem i ładnym widokiem na pustacie nad Bzurą wydały mi się największą atrakcją miasta.

Po wojnie dobra Wiązowna znacjonalizowano, takiż los spotkał i pałac. Były tu szkoła rolnicza, ośrodek szkolenia ZMP, ośrodek kolonijny Urzędu Rady Ministrów, ośrodek zdrowia. Dziś pałac – ogrodzony i zaniedbany – skłania się ku ruinie.

Prom przypłynął z Puław. Teraz powiewają na nim flagi Konstancina i Karczewa. Kursuje między betonowymi przyczółkami wojskowej przeprawy. Wojskowej – na czas wojny. Przez ostatnie lata ostrogi były zasiedlane przez rybaków po obu stronach Wisły.

Dziś 15-tysięczne miasto jest stolicą powiatu. Okolica słynie z sadownictwa, a zwłaszcza z jabłek, zapisanych w unijnych skoroszytach jako produkt regionalny. W okolicy więc dominują sady. W małomiasteczkowej zabudowie wyróżnia się kilka budynków.

Wreszcie podczas procesji w Boże Ciało zobaczyłam kołbielskie pasiaki. Pasiaste spódnice i zapaski miały panie, które niosły obrazy i sztandary. Były wśród nich także młode dziewczyny...

Sanniki są stolicą regionu sannickiego, nazywanego też sannicko-gąbińskim. Ważnym elementem kobiecego stroju w tym regionie są właśnie sannickie pasiaki, tkane z wełny na lnianej osnowie.

Do niedawna jeszcze w dawnym dworze mieścił się ośrodek zdrowia. To dawało szansę na utrzymanie obiektu. Jednak od czasu, gdy przychodnia zyskała nową siedzibę, dwór stoi pusty i niszczeje. Trzyma się jakoś eternitowy dach...

Młyn nad Jeziorką zbudowano w drugiej ćwierci XX wieku i był jednym z wielu ulokowanych nad nurtem tej rzeki. Od lat jest nieczynny, czeka na nowego właściciela.

Niezwykłe jest to, że – oprócz stosownych tablic pamiątkowych i kamiennego obelisku, składa się nań lufa armatnia wystająca wprost z bruku. Wiem, że pomnik odsłonięto w sierpniu 1971 roku, ale kto był jego autorem…

Dopiero w 1977 roku po raz pierwszy w procesji wziął udział ksiądz, wpisując ludowy obyczaj do kalendarza parafialnego. W 2011 roku przywrócono uroczystą procesję w Niedzielę wielkanocną ze wsi Głupianka do kapliczki.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!