Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Szczecin - muzea

Zawarte w Mapie Lubinusa informacje z historii i geografii Księstwa Pomorskiego weszły na ścieżkę dźwiękową, współgrającą z animacją wizualną, w której wykorzystane zostały zarówno elementy graficzne z mapy, jak i obrazy czy dokumenty „biorące udział w akcji”.

Mapa Lubinusa pomyślana została jako jeden z elementów reprezentacji rodu Gryfitów i Księstwa i stała się ostatecznie wielostronnym źródłem wiedzy o Pomorzu. Można ją zobaczyć w Muzeum Narodowym w na Zamku w Szczecinie.

Ekspozycja, bogata w unikalny zbiór map, jest również historią na skróty narodzin kartografii, dzięki rycinom przedstawiającym prace miernicze czy replikom używanych przez geografa instrumentów pomiarowych

Kolekcja Dohrna zawiera rekonstrukcje najsłynniejszych rzeźb greckiego antyku w brązie, reprezentujących okres największej świetności sztuki greckiej w V i IV wieku p.n.e. i epoki hellenistycznej (IV-I wiek p.n.e.) – najczęściej zaginionych, a znanych z wielu rzymskich kopii.

To były silne motocykle. Przytacza się anegdotę, że ze swoją mocą 17-19 KM mógł być z powodzeniem zaprzężony do pługa i orać pole. I może coś w tym jest...

Mówi się, że Smyk jest jednym ze szczecińskich kultowych produktów. Nie do końca. Opracowany został i pozostał w prototypie w 1957 r. w oparciu o produkowane tutaj motocykle junaki. Miał od niego silnik i skrzynię biegów...

Firma Stoewera działała w Szczecinie w latach 1858-1945. Zaczynała od maszyn do szycia, przez maszyny do pisania, rowery, motocykle, po samochody. Od 1945 r. w jej halach produkowany był motocykl Junak.

Przedświąteczny jarmark bożonarodzeniowy w Szczecinie ma szansę na wpisanie się w coroczną tradycję, promując regionalne wyroby i życie kulturalne. Założenie jest dobre. Coś dla ciała i wiele dla ducha.

Firma Alba-Werke Stettin produkowała jednoślady, których nazwa Alba pochodzi od pierwszych liter imienia i nazwiska właściciela. Wpasowała się w motocyklowe szaleństwo, które w pierwszych latach międzywojnia ogarnęło Niemcy...

Któż nie miał do czynienia z ewoluującymi osiągnięciami XX wieku: pralką czy maszyną do pisania. Któż do szkoły nie przemieszczał się tramwajem czy autobusem, a na wycieczki nie jechał Jelczem…

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!