Mediolan
Kwintesencja włoskiej Północy

Jako serce Lombardii i jako dusza Padanii, emanacja i kwintesencja całej włoskiej Mezzanotte, skupia Mediolan wszystko składające się na włoskie poczucie piękna, smaku, lekkości, estetyki, elegancji, finezji, dopasowania.
fot: Jarosław Swajdo
Mediolan. Kwintesencja włoskiej Północy
Jedna z trzech największych świątyń katolickiego świata, dekorowana nieprzeliczonymi strzelistymi wieżyczkami monumentalnego Duomo di Milano.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Kres istnieniu Ducato di Milano położyła zwycięska kampania włoska Napoleona Bonaparte (1796 r.). Epoka napoleońska poza ugruntowaniem postaw liberalnych przyspieszyła wygenerowanie się u północnych Włochów nowoczesnej świadomości narodowej. Kongres Wiedeński rewindykował te tereny Austrii. Po dorzuceniu innych ziem włoskich przejętych przez wyłonione w 1804 roku Cesarstwo Austrii powołano na nich Królestwo Lombardzko-Weneckie (Regno Lombardo-Veneto). Mimo zagarnięcia terenów nad Adriatykiem i tym samym lepszego niż Lombardia Austriacka związania z Europą Środkową również ono stanowiło obszar na dobrą sprawę zewnętrzny odnośnie zasadniczego korpusu terytorialnego Austrii. Odrębnie zarządzane było diametralnie odmienne od w różnym co prawda stopniu ale zawsze ekonomicznie i społecznie upośledzonych ziem środkowoeuropejskich.

Jednolite etnicznie, to znaczy czysto włoskie, także na tym polu wyraźnie kontrastowało z narodowościową pstrokacizną właściwą dla większości krain zawiadywanych przez Habsburgów. Sama zaś Lombardia, politycznie wyrobiona a przy tym z włoska burzliwa, była dla Wiednia jak materialnie bardzo cenna tak politycznie równie bardzo kłopotliwa. Zaświadczą o tym kolejne dekady, kiedy Mediolanowi i Lombardii przypadnie jedna z kluczowych ról w realizacji włoskich dążeń niepodległościowo-zjednoczeniowych. Tutejsze rewolucyjne wystąpienia antyaustriackie podczas włoskiej Wiosny Ludów, zwane Cinque Giornate di Milano, wpisując się w ciąg podobnych wydarzeń przelewających się naonczas po Europie, uważane są za preludium pierwszej włoskiej wojny o niepodległość (1848-49).

Wówczas zaborcom ziem włoskich i ich jak to wtedy określano odwiecznym wrogom udało się jeszcze pozostać na Półwyspie. W bitwach pod Custozą i Novarą pokonali Rakuszanie włoskie wojska Piemontu, a na cześć czeskiej proweniencji austriackiego zwycięscy spod Custozy skomponowano słynny Marsz Radetzkiego. Rozstrzygająca okazała się druga włoska wojna o niepodległość, nb. w jakimś sensie sprowokowana przez Piemont, rozgrywana od 27 kwietnia do 12 lipca 1859 roku, podczas której sprzymierzone armie Francji i Sardynii zadały klęskę Austrii. Skutkiem tego austriackie Regno Lombardo-Veneto uległo podziałowi. Jego zachodnią część, tj. Lombardię, acz bez twierdz Mantova i Peschiera del Garda leżących nad graniczną z Veneto rzeką Mincio, musiała Austria odstąpić Francji, która z kolei przekazała ją Sardynii-Piemontowi. Przyłączenie Lombardii do Piemontu stanowiło oczywiście milowy krok na drodze ku unifikacji Włoch.

Stolica gospodarczego cudu

Gwałtowny po niej rozwój ekonomiczny Północy, ułatwiony m.in. otwarciem wewnętrznych rynków zbytu wcześniej blokowanych przez celne prawo austriackie, wnet wywindował Mediolan na przodujący ośrodek przemysłowy oraz handlowo-finansowy nowego państwa. Odtąd miasto nieprzerwanie gra pierwsze skrzypce na ekonomicznej mapie Italii. Pozycję tę ugruntowało i wzmocniło po drugiej wojnie światowej. Bardzo żywa była imigracja wewnętrzna, stały dopływ pracowników do mediolańskich fabryk. A nieco później także do innych niźli przemysł gałęzi gospodarki, miliony Włochów przybywały do Padanii i jej Trójkąta Przemysłowego z różnych regionów kraju. Spowodowało to adekwatny wzrost liczby mediolańczyków, która na początku lat 70. osiągnęła swe apogeum 1,7 mln.

Ale też w pierwszym rzędzie przeobraziły ten kawałek Włoch we wspomnianą już kolosalną monocentryczną aglomerację miejską, z dziesiątkami mniejszych lub większych (Monza) miast-satelitów przyklejonych do jej mediolańskiego jądra. Ażeby razem kreować jeden z bezspornie najbardziej imponujących miejskich konglomeratów Europy i świata. Od północy miasto przechodzi w konstelację ośrodków przemysłowych, miejscami rozciągniętych niemal po fronterę konfederacką, podczas gdy na południe odeń znajdują się rozległe areały rolne, czyli mlekiem i miodem płynące, zasnute białymi mgłami chlebodajne równiny Padanii.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 22 maja 2018; Aktualizacja 8 czerwca 2018;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij