Polska - podkarpackie
Ostatnio dodane artykuły

Łańcucki zamek słynie z muzeum powozów. Historyczna kolekcja pojazdów konnych związana z rezydencją Potockich liczy 55 pojazdów a muzealna, gromadzona po II wojnie światowej liczy ok. 80 pojazdów. I ciągle ich przybywa.

Zapora w Solinie jest typu ciężkiego, grawitacyjna – co oznacza, że jej ciężar skutecznie opiera się naporowi wody. Na jej szczycie jest deptak o szerokości 8 m. Podobno jest niezniszczalna.

Jest tu Centrum Kultury Ekumenicznej prezentujące miniatury cerkwi greckokatolickich, prawosławnych i kościołów rzymskokatolickich z Polski, Słowacji i Ukrainy oraz Ogród Biblijny, który można zwiedzać z przewodnikiem.

Po zmianie granic Czarną, z której mieszkańców wysiedlono na Wschód, zamieszkali wygnańcy z Sokalszczyzny, którzy przybyli tutaj wraz z księdzem Edwardem Godlewiczem z Waręża. Dzięki nim ocalała pozostawiona cerkiew...

Drogą osiągamy grzbiet, przy schronie parkowym rozpoczynamy straszne podejście. Odpoczynek na szczycie i w dół. 2 godziny,  300 m różnicy poziomów, 7 km. Taka krótka przebieżka przez bardzo ładny las.

Najpierw Wysokie. Zielony szlak ostro wspina się pod górę granicą łąki i lasu. Po pół godzinie stajemy na szczycie. Ławeczki, tablice opisują panoramę, naprawdę imponującą. Potem wracamy na ścieżkę dydaktyczną...

Leski Kamień jest wychodnią gruboziarnistego piaskowca krośnieńskiego, twardego i odpornego na wietrzenie. Najwyższa skała w formie baszty wznosi się około 8 m ponad resztę tworu. To jedyna zachowana w naturalnej postaci jego część.

Obok wodospadu prowadzi oznaczona na zielono ścieżka edukacyjna na Dwernik Kamień (1004 m n.p.m.) To dobre miejsce by nabrać sił przed lub odpocząć po prawie czterogodzinnej wycieczce na szczyt.

Pod szczytem dochodzimy do grzebienia wychodni skalnych, już nieco obsiedzianych przez pierwszych wiosennych turystów. Nie ma tu lasu, jedynie mocno powykręcana przez wiatr buczyna karłowata.

Na szybkie wiosenne wejście warto wybrać żółty szlak z Mucznego, który wyprowadza na grzbiet w pobliżu pierwszej z połoninnych kulminacji nazywanej Szołtynia. Stąd do szczytu jeszcze godzina.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!