Polska - dolnośląskie
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Zuzanna Grabska

Spływ trwa, zależnie od woli, pośpiechu i środka transportu – 2,5-3,5 godz. Pokonujemy przy tym ok. 15 km z jedną krótką przenoską na spiętrzeniu po drodze. Rzeka jest raczej łatwa, tylko od czasu do czasu przyspiesza na kamiennych bystrzach.

Autorka: Zuzanna Grabska

Największą atrakcją Domu Zdrojowego, ale i całego uzdrowiska, jest najdłuższa na Dolnym Śląsku Hala Spacerowa. Wykonana z drzewa modrzewiowego konstrukcja ma długość 80 m. Zdobi ją piękna polichromia z motywami roślinnymi.

Autorka: Zuzanna Grabska

Droga, na której znalazł się Zakręt Śmierci  nosi obecnie nr 358. Jest elementem wielkiego, nie zrealizowanego jednak w całości projektu drogowego Trzeciej Rzeszy, jakim była Droga Sudecka.  

Autor: Marek Nowak

Skałki mają różnorakie formy, wiele z nich przypomina monstrualne grzyby. Naliczono około setki mniejszych i większych ostańców. Większość z nich nie ma własnych nazw, kilkanaście zasłużyło na takie, które opisują ich kształty.

Na tej wieży zainstalowano dwie ścianki – zewnętrzną i wewnętrzną. We wnętrzu wytyczono 11 dróg wspinaczkowych. Na zewnątrz, bezpośrednio na elewacji zamontowano chwyty czterech dróg. Fajnie wykorzystana niepotrzebna już budowla.

Uratowało ją zamontowanie na niej w 1962 r. przekaźnika radiowo-telewizyjnego. Nie była jednak dostępna dla turystów. Dopiero w 2013 r. wieżę przejęło miasto, przeprowadziło remont i udostępniło publiczności.  

Wieżę postawiono ją z czerwonego piaskowca i udostępniono publiczności w 1913 r. Nadano imię feldmarszałka Helmuta von Moltke, reformatora armii pruskiej i twórcy potęgi militarnej zjednoczonych Niemiec.

Autorka: Anna Ochremiak

Wieża nosiła imię kanclerza Ottona von Bismarcka (Bismarckturm). Wysoka była na 25 m, postawiono ją na planie koła. Wnętrze ozdobiono popiersiem Żelaznego Kanclerza a w oknach umieszczono witraże przedstawiające sceny z jego życia.

Autorka: Anna Ochremiak

Szeroka Góra nie ma wyraźnie zaznaczonego wierzchołka. To płaska rozległa wypustka na wschód z głównego grzbietu, o łagodnie zarysowanej kopule szczytowej z kulminacją trudno rozpoznawalną w terenie i stromych zboczach.

Autorka: Anna Ochremiak

Nasz zielony szlak z Zieleńca omija szczyt Orlicy. By tam dojść trzeba skręcić w nieoznakowaną ścieżkę na niewielkiej polance. Może zmieniło się to wraz  z otwarciem wielkiej wieży widokowej po naszej stronie? Powinien być jakiś drogowskaz.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!