Małgorzata Raczkowska Artykułów: 359
Podróżuję od kiedy pamiętam. Najpierw z rodzicami jeździłam na bliższe i dalsze wycieczki, kiedy jeszcze ani granice nie były otwarte, ani samochód nie należał do przedmiotów codziennego użytku. W czasach studenckich jeździłam w góry, lub stopem po Europie. A potem dalej i dalej. Z biegiem lat coraz bardziej cenię sobie kameralne podróżowanie. Nie musi być nawet daleko, ale fajnie gdy na końcu drogi znajdzie się jakiś ciekawy cel…
Idziemy przez las. Pierwsze prześwity pojawiają się dopiero na niższym z dwu szczytów Mędralowej (1150 m n.p.m.). Jest to jednocześnie najdalej na północ wysunięty kraniec Słowacji (Modrálová).
Szczytjest punktem widokowym na Beskid Żywiecki ze zdecydowanie dominującą w panoramie ogromną Babią Górą. Widać także Beskid Makowski i Mały, a przy dobrej pogodzie pokażą się Tatry.
Spacerek mogę polecić z czystym sumieniem. Zwłaszcza że – jak wspomniałam – w dzień powszedni nie było tam tłoku. Sześciokilometrową trasę można dowolnie przedłużać o nieprzetarte odcinki szlaków.
W czerwcu 2025 r. będzie miał tu miejsce rocznicowy Festiwal Bacha. Pod hasłem „Transformacja” chóry z całego świata wykonają 66 kantat, które artysta skomponował jako kantor kościoła św. Tomasza w Lipsku.
Rozpoczęcie spływu przy śluzie Dębowo ma swoje zalety i wady. By dotrzeć do rzeki trzeba przejść proces śluzowania. A gdy wreszcie wypłyniemy na szerokie wody – kanał. Wcale nie tak łatwo wprawić w ruch tratwę na stojącej wodzie...
Pierwsze skojarzenie z Uznam to słońce, plaża i morze. 1900 godzin słońca w roku powoduje, że jest to jeden najbardziej słonecznych regionów w Niemczech. Uprawia się tu - z powodzeniem - nawet winogrona.
W rewolucyjny sposób artysta zerwał z rozumieniem malarstwa romantycznego jako sentymentalnej sztuki ekspresji oraz tradycjami barokowego i klasycystycznego malarstwa pejzażowego. Dlatego miał znaczący wpływ na sztukę nowoczesną.
Powstańczy cmentarz kryje zwłoki 46 poległych powstańców listopadowych. Pozostali polegli zapewne nadal spoczywają w pobliskich lasach i na łąkach, które były polem bitwy nad Sokołdą.
Ignacy Jan Paderewski był w latach 1897-1903 właścicielem dworu w pobliskiej wsi Kąśna Dolna. Bywał w nim z rzadka, ale zasłużył się dla okolicy, a zwłaszcza Ciężkowic, dofinansowując przedsięwzięcia lokalnej społeczności.
We wschodniej części cmentarza, poniżej wzgórza a blisko ogrodzenia, znajduje się szczególna kwatera. Spoczęli tu migranci, którzy zmarli w białowieskiej puszczy próbując dotrzeć do lepszego świata.

